Proces przed sądem przysięgłych w Brukseli – wieloletni konflikt poprzedził zabójstwo w 2022 roku
Spór cywilny między oskarżonym Semunem Karamanem (42 lata) a ofiarą Jan-Willemem Peetersem (37 lat) przez lata przenosił się na kolejne etapy postępowań sądowych – wynika z zeznań sędziego...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Spór cywilny między oskarżonym Semunem Karamanem (42 lata) a ofiarą Jan-Willemem Peetersem (37 lat) przez lata przenosił się na kolejne etapy postępowań sądowych – wynika z zeznań sędziego śledczego przedstawionych w piątek 20 marca 2026 r. przed brukselskim sądem przysięgłych. Sprawa dotyczy zabójstwa, do którego doszło 5 lipca 2022 r. W latach 2018-2022 sąd pokoju w Zaventem, sąd pierwszej instancji w Brukseli oraz sędzia ds. zajęć majątkowych wydali łącznie 18 decyzji na korzyść jednej lub drugiej strony. Jak podkreślił sędzia, jest to liczba wyjątkowo wysoka jak na tego typu sprawę.
Spis treści
Początek konfliktu – umowa najmu sprzed lat
Według ustaleń śledztwa źródła sporu sięgają września 2017 r. Wówczas dziadek Jan-Willema Peetersa zawarł z nim umowę najmu dotyczącą studia znajdującego się w budynku, który wkrótce miał zostać sprzedany Semunowi Karamanowi. Oskarżony mieszkał w tym samym budynku wraz z żoną już od 2011 r.
Po finalizacji zakupu nieruchomości 30 marca 2018 r. Peeters stał się najemcą Karamana. Nowy właściciel nie zgadzał się jednak z warunkami zawartej wcześniej umowy. Czynsz ustalono na poziomie 200 euro miesięcznie, a dodatkowo to kupujący miał ponieść koszty remontu. Podczas przesłuchania w czwartek 19 marca 2026 r. Karaman wskazał, że był gotów przeprowadzić niezbędne prace, ale oczekiwał w zamian wyższego czynszu, argumentując to złym stanem technicznym lokalu.
Narastające napięcie i zerwanie kontaktu
W kolejnych miesiącach konflikt stopniowo się zaostrzał. Najemca przestał regulować czynsz, natomiast właściciel odciął dostęp do mediów. Relacje między stronami uległy całkowitemu zerwaniu, a próby porozumienia zakończyły się niepowodzeniem. Prace remontowe były blokowane, a stan techniczny studia ulegał dalszemu pogorszeniu.
Obie strony kierowały sprawy do sądu i zgłaszały zawiadomienia na policję. Materiały dowodowe zaprezentowane przed sądem przysięgłych pokazały lokal w bardzo złym stanie, nienadający się do zamieszkania. Na zdjęciach widoczny był również Semun Karaman w zniszczonym wnętrzu studia.
Śledczy przesłuchani na wniosek obrony potwierdzili, że Jan-Willem Peeters nie odpowiadał na wiadomości wysyłane przez właściciela między 31 maja a 22 czerwca 2018 r., gdy Karaman próbował uzyskać dostęp do mieszkania w celu przeprowadzenia prac.
Wymiana zamków i rosnące kary finansowe
21 czerwca 2018 r. Karaman zlecił wymianę zamków w lokalu. Policja poinformowała o tym fakcie najemcę, który następnie skierował sprawę do sądu pokoju. 5 lipca 2018 r. sąd nakazał właścicielowi przeprowadzenie określonych napraw, przewidując karę w wysokości 500 euro za każdy dzień opóźnienia. Decyzja zapadła na korzyść Peetersa, jednak Karaman złożył od niej odwołanie.
W kolejnych latach sprawa była przedmiotem licznych postępowań, obejmujących między innymi apelacje, zajęcia majątkowe oraz wezwania do zapłaty. W efekcie łączna kwota naliczonych kar sięgnęła 5 milionów euro. Dopiero późniejsze orzeczenia doprowadziły do jej znaczącego obniżenia.
5 lipca 2022 r. – przebieg zdarzenia
W dniu zabójstwa Semun Karaman udał się na Molenbeek, gdzie chciał – jak twierdzi – zaproponować ugodę. Spotkanie miało miejsce trzy dni przed zaplanowaną przez sąd publiczną licytacją nieruchomości w Overijse. Między mężczyznami nie doszło jednak do realnego dialogu.
Karaman zeznał, że odczuwał strach i oddał sześć strzałów, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. Sprawa cywilna dotycząca nieruchomości w Overijse nadal toczy się równolegle do procesu karnego. Orzeczenie z 25 października 2023 r. doprowadziło do wznowienia postępowania przed sądem pokoju, a kolejna rozprawa została wyznaczona na 31 marca 2026 r. W międzyczasie, decyzją z 16 grudnia 2022 r., wysokość kar finansowych została obniżona do 487 000 euro.
Kolejne etapy procesu już wkrótce
Proces przed sądem przysięgłych w Brukseli będzie kontynuowany w poniedziałek 23 marca 2026 r. Podczas kolejnych rozpraw pytania świadkom będą mogli zadawać ławnicy, strony cywilne, prokuratura oraz obrona.
Od początku postępowania obrona Semuna Karamana prezentuje strategię opartą na tezie o prowokacji. Strony cywilne starają się natomiast skoncentrować uwagę sądu wyłącznie na wydarzeniach z 5 lipca 2022 r., bez analizowania wieloletniego sporu dotyczącego nieruchomości, który doprowadził do wydania aż 18 orzeczeń sądowych.