Od poniedziałku żołnierze na ulicach Brukseli i Antwerpii – wojsko ochroni obiekty społeczności żydowskiej
Od poniedziałku na ulice Brukseli i Antwerpii zostaną skierowani belgijscy żołnierze. Jak poinformował minister obrony Theo Francken (N-VA) podczas posiedzenia Izby Reprezentantów, w pierwszym etapie...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Od poniedziałku na ulice Brukseli i Antwerpii zostaną skierowani belgijscy żołnierze. Jak poinformował minister obrony Theo Francken (N-VA) podczas posiedzenia Izby Reprezentantów, w pierwszym etapie operacji rozmieszczonych zostanie maksymalnie 200 wojskowych. Ich głównym zadaniem będzie ochrona obiektów związanych ze społecznością żydowską, w szczególności synagog oraz szkół. Mandat operacji przewidziano na trzy miesiące, po czym liczba żołnierzy ma zostać ograniczona do około 90.
Spis treści
Najpierw Bruksela i Antwerpia, potem kolejne miasta
Obecność wojska skoncentruje się początkowo w Brukseli i Antwerpii, gdzie znajdują się największe skupiska społeczności żydowskiej w Belgii. W kolejnym etapie działania mają zostać rozszerzone na Liège.
Zakres operacji nie ograniczy się wyłącznie do ochrony konkretnych obiektów. Żołnierze będą również wspierać policję kolejową oraz brać udział w szeroko zakrojonych operacjach policyjnych, w tym działaniach FIPA (zintegrowane operacje policyjne na dużą skalę).
Polityczne porozumienie po miesiącach sporów
Decyzja o rozmieszczeniu wojska to efekt porozumienia osiągniętego między partiami koalicji rządowej – CD&V, N-VA i MR – po długim okresie impasu politycznego. Wcześniej temat budził poważne kontrowersje i nie mógł doczekać się rozstrzygnięcia.
W poniedziałek ministrowie Theo Francken oraz Bernard Quintin (MR) zapowiedzieli wysłanie żołnierzy do ochrony obiektów społeczności żydowskiej. Środowe porozumienie rozszerzyło jednak zakres planowanych działań, obejmując także obecność wojska na dworcach kolejowych oraz wsparcie służb w walce z handlem narkotykami.
Plan wymaga jeszcze formalnego zatwierdzenia przez ścisły gabinet rządowy (tzw. kern), którego posiedzenie zaplanowano na piątek.
Tymczasowy charakter operacji
Minister obrony podkreślił, że obecność wojska na ulicach ma być rozwiązaniem przejściowym. Jak zaznaczył, stałe rozmieszczanie dużych sił wojskowych w przestrzeni publicznej nie jest możliwe ani pożądane.
Francken zwrócił uwagę na liczne zobowiązania międzynarodowe belgijskich sił zbrojnych, które już teraz znacząco obciążają ich możliwości operacyjne. Wśród nich wymienił m.in. napięcia związane z sytuacją w Iranie, misje w regionie Zatoki Perskiej, działania w Demokratycznej Republice Konga, operacje na Morzu Północnym związane z przeciwdziałaniem rosyjskiej flocie cieni oraz wsparcie dla Ukrainy.
W tym kontekście decyzja o skierowaniu żołnierzy na ulice belgijskich miast ma charakter nadzwyczajny i ograniczony w czasie.