Mężczyzna z Sint-Truiden wysłał byłej partnerce 4 528 przelewów po 1 eurocent, by obejść zakaz kontaktu
Sąd karny w Hasselt skazał 51-letniego mieszkańca Sint-Truiden za długotrwałe nękanie byłej partnerki. Po tym, jak kobieta zablokowała go w mediach społecznościowych oraz w poczcie elektronicznej,...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Sąd karny w Hasselt skazał 51-letniego mieszkańca Sint-Truiden za długotrwałe nękanie byłej partnerki. Po tym, jak kobieta zablokowała go w mediach społecznościowych oraz w poczcie elektronicznej, mężczyzna znalazł sposób na obejście zakazu kontaktu. Zaczął wysyłać jej wiadomości w tytułach przelewów bankowych, każdorazowo przekazując symboliczne 0,01 euro.
Spis treści
Tysiące przelewów z wiadomościami
Sprawa ujrzała światło dzienne w kwietniu 2024 r., kiedy kobieta złożyła pierwsze zawiadomienie. Mimo pisemnego ostrzeżenia ze strony prokuratury oraz obowiązującego zakazu kontaktu mężczyzna nie zaprzestał swoich działań. Gdy utracił możliwość komunikowania się przez e-mail i Facebook, przeniósł swoją aktywność do bankowości elektronicznej.
W ten sposób wykonał łącznie 4 528 przelewów, każdy na kwotę jednego eurocenta. Do każdej transakcji dołączał krótką wiadomość lub wyznanie miłosne w polu przeznaczonym na tytuł przelewu. Łącznie wydał 45,28 euro, wykorzystując system bankowy jako narzędzie komunikacji.
Zachowanie to było częścią szerszego schematu nękania. Wcześniej mężczyzna wysłał kobiecie co najmniej 700 wiadomości e-mail, w tym 120 w ciągu jednego dnia. Zdarzało się również, że bez jej wiedzy zamawiał jedzenie z dostawą pod jej adres.
Dlaczego przelewy nie zostały zablokowane
Tak duża liczba identycznych transakcji może budzić wątpliwości co do skuteczności mechanizmów kontrolnych w bankach. Isabelle Marchand z federacji bankowej Febelfin wyjaśnia jednak, że systemy bankowe nie są projektowane do blokowania takich działań.
Jak tłumaczy, choć system może sygnalizować powtarzające się lub nietypowe przelewy, ich realizacja pozostaje decyzją klienta. Może pojawić się komunikat ostrzegawczy, ale ostatecznie to użytkownik decyduje, czy kontynuować operację.
Dodatkowo odbiorca przelewu nie ma możliwości zablokowania nadawcy w taki sposób, jak ma to miejsce w komunikatorach. „Nie można zablokować cudzego rachunku. To środki trafiają na konto odbiorcy i bank nie ma podstaw, by odrzucić prawidłowo zleconą płatność” – wyjaśnia rzeczniczka.
Marchand zaznacza, że choć takie wykorzystanie przelewów jest nietypowe, zdarza się sporadycznie. W niektórych przypadkach bywa wykorzystywane np. do przesyłania krótkich życzeń. W tej sytuacji mamy jednak do czynienia z klasycznym przypadkiem uporczywego nękania.
Wyrok w zawieszeniu i obowiązki dla sprawcy
Sąd wymierzył mężczyźnie karę 18 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz grzywnę w wysokości 800 euro, również w zawieszeniu. Jednocześnie nałożył na niego szereg obowiązków.
51-latek musi utrzymać zatrudnienie, podjąć terapię oraz bezwzględnie przestrzegać zakazu kontaktu z byłą partnerką. W przypadku naruszenia tych warunków kara może zostać odwieszona.
Prokuratura krytycznie oceniła postawę oskarżonego, wskazując, że jego zachowanie nosiło znamiona celowego i uporczywego działania. W trakcie postępowania zwrócono uwagę, że sprawca zdawał się nie dostrzegać powagi sytuacji.
Latem 2025 r. mężczyzna trafił na krótko do aresztu. Ze względu na konflikt interesów – brat ofiary pracował jako strażnik w tej samej jednostce – został następnie przeniesiony do zakładu karnego w Ieper po zgłoszeniu gróźb.