1 758 mieszkańców Belgii kandyduje w wyborach samorządowych we Francji – to największa grupa wśród obywateli UE
W wyborach samorządowych we Francji, które odbędą się 15 i 22 marca, startuje dokładnie 1 758 obywateli Belgii. To najliczniejsza grupa narodowa spośród wszystkich obywateli państw Unii Europejskiej...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W wyborach samorządowych we Francji, które odbędą się 15 i 22 marca, startuje dokładnie 1 758 obywateli Belgii. To najliczniejsza grupa narodowa spośród wszystkich obywateli państw Unii Europejskiej znajdujących się na listach wyborczych. Jak informuje stacja BFM, mieszkańcy Belgii stanowią 28 procent spośród łącznie 6 300 kandydatów posiadających obywatelstwo innego kraju UE. Choć Francja jest miejscem zamieszkania około 1,3 miliona obywateli innych państw europejskich, liczba osób decydujących się na udział w lokalnej polityce pozostaje stosunkowo niewielka.
Spis treści
Mieszkańcy Belgii najliczniejszą grupą wśród kandydatów z UE
Za obywatelami Belgii w zestawieniu znajdują się Portugalczycy, których na listach wyborczych jest 1 343. Kolejne miejsca zajmują ex aequo Holendrzy i Niemcy – po 656 kandydatów z każdego kraju. Następne pozycje zajmują Włosi (599), Hiszpanie (438), Rumuni (237), Irlandczycy (126), Polacy (119) oraz Finowie (56).
Nie są znane szczegółowe dane dotyczące wszystkich departamentów, w których mieszkańcy Belgii startują w wyborach najliczniej. Wiele wskazuje jednak na to, że znacząca część z nich znajduje się w południowej części Francji. Przykładowo w departamencie Drôme na listach wyborczych znalazło się 46 osób posiadających belgijskie obywatelstwo.
Belgowie od lat zaangażowani w życie lokalne
Wśród kandydatów z departamentu Drôme znajduje się Catherine Motte, która mieszka we Francji już od 48 lat. W przeszłości dwukrotnie zasiadała w radzie gminy Grignan. W rozmowie z dziennikiem Dauphiné Libéré podkreśliła, że czuje się tam jak u siebie, a jej belgijskie pochodzenie nigdy nie stanowiło przeszkody w aktywnym uczestnictwie w życiu lokalnej społeczności. Jak zaznaczyła, jest dumna zarówno ze swoich korzeni, jak i z możliwości angażowania się w sprawy gminy.
Z kolei Isabelle de Brouckère, choć oficjalnie mieszka w Szwajcarii, zdecydowała się kandydować z listy w niewielkiej miejscowości Rochefourchat. Spędza tam około pięciu miesięcy w roku. Jak wyjaśniła w rozmowie ze stacją France Bleu, to jej ojciec odkrył tę miejscowość ponad 60 lat temu i od tego czasu miejsce to pozostaje związane z historią jej rodziny.
Jakie prawa mają obywatele UE we francuskich wyborach
Od 2001 r. obywatele państw Unii Europejskiej mieszkający we Francji mogą zarówno głosować, jak i kandydować w wyborach samorządowych. Obowiązują jednak pewne ograniczenia. Osoby nieposiadające francuskiego obywatelstwa nie mogą zostać burmistrzem ani zastępcą burmistrza. Wyjątek stanowią osoby posiadające podwójne obywatelstwo, w tym francuskie.
Tak było w przypadku Yvesa de Jonghe d’Ardoye, byłego burmistrza gminy Ixelles w Brukseli. Przez ostatnich sześć lat pełnił on funkcję zastępcy burmistrza w miejscowości Vezac niedaleko Sarlat. Spędzał tam trzy tygodnie w miesiącu, angażując się w lokalne sprawy. W tegorocznych wyborach nie zdecydował się jednak ponownie kandydować.
Coraz trudniej znaleźć kandydatów do rad gmin
Były zastępca burmistrza Vezac zwrócił uwagę na rosnący problem braku kandydatów do francuskich rad gmin. Jego zdaniem jednym z możliwych rozwiązań mogłaby być szeroka reforma polegająca na łączeniu mniejszych gmin. Taka konsolidacja pozwoliłaby lepiej wykorzystać ograniczone zasoby finansowe, którymi dysponują niewielkie samorządy.
De Jonghe d’Ardoye przypomniał także o szczególnym przepisie obowiązującym we Francji, który jest rzadko spotykany w innych krajach Europy. Kandydowanie w wyborach samorządowych jest tam możliwe nawet bez stałego zamieszkania na terenie kraju. Wystarczy być właścicielem nieruchomości, płacić podatek gruntowy i figurować na liście wyborców. Zaznaczył również, że praca w lokalnym samorządzie wymaga dużego zaangażowania. Obejmuje ona m.in. dyżury przy obsłudze mieszkańców w urzędzie gminy czy kierowanie ruchem podczas zdarzeń drogowych. Za tę pracę wynagrodzenie wynosi jedynie około 300 euro miesięcznie brutto.