Jakość powietrza w Brukseli przestała się poprawiać – wynika z raportu opublikowanego przez stowarzyszenie BRAL, które podsumowało wyniki kampanii pomiarowej ExpAir prowadzonej w latach 2023-2025. Analiza pokazuje, że w ostatnich dwóch latach nie odnotowano dalszego spadku stężenia dwutlenku azotu (NO2) w powietrzu. Autorzy dokumentu wskazują, że wcześniejsza poprawa obserwowana od 2021 r. wyraźnie wyhamowała. Ich zdaniem jednym z głównych powodów tej stagnacji było opóźnienie wprowadzenia kolejnego etapu brukselskiej strefy niskiej emisji (LEZ).
Spis treści
Poprawa zatrzymana po odroczeniu nowej fazy LEZ
Według raportu BRAL porównanie najnowszych wyników z danymi z wcześniejszego badania CurieuzenAir z 2021 r. potwierdza, że w poprzednich latach jakość powietrza w stolicy Belgii rzeczywiście uległa poprawie. Zdaniem autorów było to w dużej mierze efektem funkcjonowania strefy niskiej emisji.
Sytuacja zmieniła się jednak po decyzji o przesunięciu kolejnego etapu zaostrzenia zasad LEZ. Początkowo nowe regulacje miały wejść w życie w styczniu 2025 r., lecz termin ich wprowadzenia przełożono na styczeń 2026 r. W ocenie organizacji ekologicznej taka decyzja doprowadziła do zatrzymania wcześniejszego pozytywnego trendu. BRAL uważa, że z punktu widzenia walki z zanieczyszczeniem powietrza rok 2025 można uznać za stracony.
Żaden punkt pomiarowy nie spełnia norm WHO
Dane wykorzystane w raporcie pochodzą z pasywnych czujników rozmieszczonych w 24 kluczowych punktach na terenie Brukseli. Urządzenia te mierzą poziom dwutlenku azotu w powietrzu, który jest jednym z głównych wskaźników zanieczyszczenia w dużych miastach.
Zebrane wyniki wskazują, że w żadnej z badanych lokalizacji nie osiągnięto poziomów zalecanych przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). Oznacza to, że w całej stolicy nadal utrzymują się wartości przekraczające rekomendowane limity dla tego rodzaju zanieczyszczeń.
Dodatkowo w trzech miejscach odnotowano przekroczenie obowiązujących norm europejskich. Dotyczy to Avenue de la Toison d’Or na Ixelles, ulicy Piers na Molenbeek-Saint-Jean oraz okolic Porte de Flandre w Brukseli.
Przyszłe normy europejskie poza zasięgiem
Raport zwraca uwagę również na wyzwanie związane z nadchodzącymi regulacjami Unii Europejskiej. Zgodnie z nowymi przepisami, które mają wejść w życie w 2030 r., dopuszczalne średnie roczne stężenie dwutlenku azotu zostanie obniżone do poziomu 20 μg/m3.
Tymczasem żaden z 24 punktów pomiarowych uwzględnionych w analizie nie spełnia już dziś tych przyszłych standardów. Oznacza to, że Bruksela będzie musiała w najbliższych latach znacząco ograniczyć emisję zanieczyszczeń, jeśli chce dostosować się do zaostrzonych wymogów europejskich i uniknąć dalszych przekroczeń dopuszczalnych poziomów.