15 minut lotu zamiast godziny jazdy – kontrowersyjne przeloty między Brukselą a Liège
Od początku 2026 r. linia Air Belgium wykonała już ponad dziesięć tzw. lotów „saut de puce”, czyli ultrakrótkich przelotów między lotniskami w Brukseli i Liège. Odległość między tymi portami...
"Airplane" by Sean MacEntee is licensed under CC BY 2.0 Od początku 2026 r. linia Air Belgium wykonała już ponad dziesięć tzw. lotów „saut de puce”, czyli ultrakrótkich przelotów między lotniskami w Brukseli i Liège. Odległość między tymi portami lotniczymi wynosi około 90 kilometrów, a sam lot trwa zaledwie około 15 minut. Polityczna grupa Mouvement Demain domaga się natychmiastowego zakończenia takich operacji, argumentując, że ich wpływ na środowisko jest nieproporcjonalny do rzeczywistej potrzeby. Organizacja zwróciła się w tej sprawie do federalnego ministra mobilności Jean-Luca Crucke z partii Les Engagés, apelując o interwencję.
Spis treści
Boeing 747 na 90-kilometrowej trasie
Mouvement Demain przywołuje konkretny przykład takiego lotu. W środę rano Boeing 747 należący do Air Belgium wystartował z Liège o godzinie 6:17 i wylądował w Brukseli o 6:32. Cała operacja trwała więc zaledwie kwadrans. Według grupy od początku bieżącego roku linia wznowiła regularne ultrakrótkie przeloty na tej trasie, wykorzystując do tego dwa duże samoloty typu Boeing 747. W pierwszych dwóch miesiącach roku wykonano już ponad dziesięć takich operacji.
Nie są to jednak standardowe loty pasażerskie. Chodzi o operacje repozycjonowania samolotów wykorzystywanych do dalekodystansowych połączeń między Belgią a Chinami. Maszyny są przemieszczane między lotniskami w celu przygotowania ich do kolejnych rejsów. W większości przypadków odbywa się to bez pasażerów na pokładzie.
Apel o interwencję ministra mobilności
Mouvement Demain zwraca się bezpośrednio do ministra Crucke, wskazując, że jako federalny minister mobilności posiada on kompetencje umożliwiające regulowanie tego rodzaju operacji lotniczych w kraju. Organizacja domaga się zdecydowanej reakcji ze strony rządu, a w szczególności wprowadzenia zakazu takich ultrakrótkich przelotów.
Debata na temat bardzo krótkich połączeń lotniczych nie jest w Belgii nowa. Kilka lat temu kontrowersje wywoływały m.in. loty na trasie Liège-Maastricht. W ostatnich latach pojawiały się również inicjatywy zmierzające do ograniczenia lotów między Brukselą a Paryżem, oddalonymi od siebie o 264 kilometry, ze względu na dostępność alternatywnych środków transportu.
Spójność polityki klimatycznej stawką debaty
Zdaniem Mouvement Demain rezygnacja z ultrakrótkich lotów krajowych pozwoliłaby ograniczyć emisję zanieczyszczeń, które w przypadku takich przelotów są wyjątkowo wysokie w stosunku do pokonywanego dystansu. Organizacja argumentuje również, że decyzja o ich likwidacji byłaby zgodna z deklarowanymi celami klimatycznymi Belgii.
Według grupy utrzymywanie pustych przelotów dużych samolotów, takich jak Boeing 747, na dystansie zaledwie 90 kilometrów stoi w sprzeczności z polityką ograniczania emisji i promowania bardziej zrównoważonych form transportu.