Nowa szopka na Grand-Place w Brukseli – drewniane figury wyrzeźbili uczniowie z Béarn, Jezus śpi w skorupie żółwia, Plaisirs d’Hiver od 27 listopada
Po zeszłorocznej burzy wokół szopki „bez twarzy” Bruksela pokazała, jak będzie wyglądać bożonarodzeniowa szopka na Grand-Place tej zimy. Jak podaje dziennik La DH w czwartek 5 listopada, w 2026 roku...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Po zeszłorocznej burzy wokół szopki „bez twarzy” Bruksela pokazała, jak będzie wyglądać bożonarodzeniowa szopka na Grand-Place tej zimy. Jak podaje dziennik La DH w czwartek 5 listopada, w 2026 roku podarował ją francuski region Béarn-Kraj Basków, honorowy gość jarmarku Plaisirs d’Hiver. Jarmark bożonarodzeniowy rozświetli stolicę od 27 listopada. Szopka ma stać na Grand-Place przez trzy lata.
Spis treści
Figury z podkładów kolejowych
Całość zaprojektowali i wykonali uczniowie liceum rzemiosł artystycznych (Lycée des Métiers d’Art) w Coarraze. Przez całe pierwsze półrocze młodzi rzeźbiarze cierpliwie tworzyli zestaw ogromnych drewnianych figur, mierzących prawie dwa metry wysokości i przedstawiających tradycyjne postacie szopki. Dołączyły do nich dwa symbole regionu: szmaciarz z Béarn i baskijski węglarz Olentzero, obaj w słynnych beretach. Krowa rasy béarnaise i owce, jakie widuje się w Pirenejach, dopełniają nawiązania do południowego zachodu Francji.
„Rzeźbiliśmy w podkładach kolejowych” – mówi nauczyciel rzeźby Blaise Guirao. „Inspirowaliśmy się trochę gotykiem, sztywnymi pionkami średniowiecznych szachów, ale też posągami z Wyspy Wielkanocnej”. Postacie mają też peleryny uszyte przez uczniów kierunku tapicerstwa dekoracyjnego.
Brukselski smarownik i żółwia skorupa
Dla Brukselczyków zaskakujące może być to, że stolicę symbolizuje… smarownik (graissier) z taczką. To cech z XVI wieku, którego pamięć przetrwała w posągu na skwerze Petit Sablon i w jego dawnej siedzibie na Grand-Place – kamienicy La Brouette (Taczka). Równie nietypowe jest to, że Dzieciątko Jezus leży w skorupie żółwia. To także nawiązanie do historii: urodzony w Pau król Henryk IV miał spędzić pierwsze dni życia właśnie w takiej kołysce. Król Francji i Nawarry miał też drugą rezydencję w Coarraze.
„To przybrało absurdalne rozmiary”
Nauczyciele i uczniowie szkoły, która co roku kształci około 200 rzemieślników, wiedzą o kontrowersji, jaką w 2025 roku wywołała w Brukseli szopka „bez twarzy”. „To przybrało absurdalne rozmiary” – dziwi się Blaise Guirao. Dyrektor szkoły Jean-Sébastien Abboud uspokaja: „Jeśli nasi uczniowie czują presję, to pozytywną. Są szczęśliwi i dumni, że ich pracę zobaczą 4 miliony odwiedzających. Mamy nadzieję, że nasza wizja się spodoba”.