Ketamina za kierownicą – policja w Belgii nie ma testów śliny, które ją wykrywają. Nowe zestawy najwcześniej latem 2027
Belgijska policja wciąż nie ma testów śliny, które pozwalałyby na miejscu wykryć u kierowcy ketaminę. Jak podaje dziennik La Dernière Heure (DH), testy nowej generacji nie powinny trafić do patroli...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Belgijska policja wciąż nie ma testów śliny, które pozwalałyby na miejscu wykryć u kierowcy ketaminę. Jak podaje dziennik La Dernière Heure (DH), testy nowej generacji nie powinny trafić do patroli przed latem 2027 roku, mimo że środek ten coraz częściej pojawia się w wynikach badań kierowców.
Spis treści
Obecne testy ketaminy nie widzą
Standardowe zestawy do badania śliny, z których korzystają strefy policyjne, wykrywają określoną grupę narkotyków: konopie, kokainę, heroinę i amfetaminy, w tym ecstasy. Ketamina pozostaje dla nich całkowicie niewidoczna.
Patrolom pozostaje jedynie ocena zewnętrznych oznak upośledzenia sprawności, takich jak zaburzenia mowy, utrata równowagi czy nieobliczalne zachowanie. W razie podejrzenia można pobrać kierowcy krew.
Coraz częściej w wynikach badań
Według danych belgijskiego instytutu bezpieczeństwa ruchu drogowego Vias ketamina w ostatnich latach na dobre zadomowiła się w środowisku imprezowym. Obecnie pojawia się w około 6 proc. analiz laboratoryjnych, które dały wynik pozytywny na inne substancje.
Dlaczego to tak długo trwa
Państwo federalne musi najpierw zatwierdzić kryteria techniczne nowych urządzeń przesiewowych, a dopiero potem ogłosić zamówienie publiczne na masowy zakup zestawów. Według obecnych szacunków testy nowej generacji trafią do policjantów w terenie najwcześniej latem 2027 roku.
„Wymiar sprawiedliwości nadal inwestuje w testy śliny i urządzenia do pobierania próbek śliny, aby wykrywać i stwierdzać zażywanie narkotyków za kierownicą” – przekazała rzeczniczka minister sprawiedliwości Annelies Verlinden. Jak dodała, dzięki nowej specyfikacji zamówienia przyszłe testy pozwolą wykrywać także ketaminę.
Kierowcy nie pozostają bezkarni
Rzeczniczka podkreśliła, że już teraz laboratoria mogą – na wniosek prokuratury – szukać ketaminy w pobranych próbkach śliny. Kierowcy pod wpływem mogą też zostać ukarani mandatem za prowadzenie w stanie nietrzeźwości.
Za jazdę pod wpływem narkotyków, potwierdzoną badaniem laboratoryjnym po podejrzanym zachowaniu, prawo przewiduje natychmiastowe zatrzymanie prawa jazdy na 15 dni, grzywny sięgające w pierwszej instancji nawet 16 000 euro, a w przypadku recydywy surowe kary więzienia.