Schaerbeek chce łatwiej zgadzać się na podział domów na kilka mieszkań – nowa linia gminy w sprawie pozwoleń budowlanych
Gmina Schaerbeek w Brukseli zmienia kurs w polityce urbanistycznej. Jak podaje nadawca publiczny RTBF, ławniczka ds. urbanistyki Justine Harzé (PS) przygotowała trzystronicowy dokument z nową „linią...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Gmina Schaerbeek w Brukseli zmienia kurs w polityce urbanistycznej. Jak podaje nadawca publiczny RTBF, ławniczka ds. urbanistyki Justine Harzé (PS) przygotowała trzystronicowy dokument z nową „linią postępowania” wobec wniosków o pozwolenie na budowę. Tekst nie jest wiążący, ale ma przede wszystkim ułatwić tworzenie nowych mieszkań lub legalizację już istniejących.
Spis treści
Odejście od ochrony domów jednorodzinnych
Ławnicy ds. urbanistyki w Schaerbeek w poprzednich kadencjach raczej chronili domy jednorodzinne i starali się nie dopuszczać do ich dzielenia. Socjalistyczna ławniczka obiera inny kierunek. Jednocześnie w stowarzyszeniu Renovas, które doradza w sprawach remontów i podlega gminie, słychać, że „w praktyce przepisy pozostają takie same”.
Agent nieruchomości Louis-Alexandre Schreiber, pokazując dziennikarzom RTBF wystawioną na sprzedaż kamienicę o powierzchni 350 m kw., wskazywał, że można by w niej urządzić dwa mieszkania dwupoziomowe, a nawet zagospodarować poddasze. Aby taka zmiana została uznana, trzeba jednak złożyć w gminie wniosek o pozwolenie – i według niego często właśnie na tym etapie pojawiają się problemy, czasem z powodu „drobnych szczegółów”.
„Ludzie boją się zapukać do urbanistyki”
Justine Harzé przyznaje, że zbyt często widzi w swoim biurze osoby, które obawiają się wizyty w wydziale urbanistyki. Jak podkreśla, zdaje sobie sprawę z istnienia oszustów, złych warunków mieszkaniowych i nieuczciwych wynajmujących, z którymi trzeba walczyć. Ale – jak dodaje – jest też wiele osób działających w dobrej wierze, które czasem mieszkają w danym lokalu od 40 lat i nie mogą go zalegalizować.
Dokument dotyczy w pierwszej kolejności nowych wniosków, ale ławniczka nie wyklucza legalizacji istniejących sytuacji, jeśli spełniają nowe wytyczne i regionalne przepisy urbanistyczne (RRU).
Odpowiedź na kryzys mieszkaniowy
Głównym celem jest stworzenie mieszkań w odpowiedzi na ogromne potrzeby w stolicy. „Jesteśmy w kryzysie mieszkaniowym” – mówi Harzé. Według niej urbanistyka powinna móc uznawać istnienie mieszkań dobrej jakości, także na poddaszach czy w półpiętrach. Ławniczka spodziewa się, że inne gminy pójdą tą drogą, a uproszczenia znajdą się też w planowanej na 2027 rok reformie urbanistyki w Regionie Stołecznym Brukseli.
Według oficjalnych statystyk Schaerbeek jest trzecią gminą w Brukseli pod względem liczby wniosków o pozwolenie na budowę. Około 10 proc. z nich kończy się odmową.