Brukselskie CPAS krytykują okólnik minister Van Bossuyt – „Stygmatyzacja osób i tak narażonych na dyskryminację”
Federacja brukselskich gminnych ośrodków pomocy społecznej CPAS/OCMW skrytykowała okólnik federalnej minister ds. integracji społecznej Anneleen Van Bossuyt, który uzależnia pomoc społeczną od...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Federacja brukselskich gminnych ośrodków pomocy społecznej CPAS/OCMW skrytykowała okólnik federalnej minister ds. integracji społecznej Anneleen Van Bossuyt, który uzależnia pomoc społeczną od gotowości do podjęcia pracy. Jak podaje agencja Belga, przewodniczący federacji Sébastien Lepoivre przyznał w sobotę 31 października, że dokument przyjął „ze zdziwieniem”. Federacje CPAS/OCMW nie zostały bowiem ani poinformowane o planowanych przepisach, ani zapytane o zdanie.
Wspólny cel, ale obawy
Jak zapewnia Sébastien Lepoivre, ośrodki podzielają cel, jakim jest kierowanie beneficjentów do szkoleń i pracy. Niepokoją je jednak niektóre kierunki zmian, które jego zdaniem nie uwzględniają realiów społecznych. Przewodniczący apeluje o „ściśle wyważone” wdrożenie przepisów.
Okólnik określa kilka warunków przyznania dochodu integracyjnego, w tym sprawdzanie gotowości wnioskodawców do podjęcia pracy. Minister zachęca też ośrodki do surowszej oceny starań beneficjentów.
Zarzut stygmatyzacji
Lepoivre mówi o stygmatyzacji osób „silnie narażonych na dyskryminację” oraz zaprzysiężonych pracowników socjalnych, którzy się nimi zajmują. Jego zdaniem nowoczesna polityka integracji powinna z taką samą stanowczością zwalczać strukturalną dyskryminację przy zatrudnianiu – ze względu na pochodzenie, domniemane obywatelstwo, religię, płeć czy wiek – z jaką promuje dostęp do pracy. Ciężar tych starań nie powinien jego zdaniem spoczywać wyłącznie na osobach w trudnej sytuacji, a już zwłaszcza na osobach pochodzenia zagranicznego.
Przewodniczący podkreśla, że ścisłe monitorowanie i kontrola są już stosowane. Zwraca też uwagę, że inicjatywa pojawia się w chwili, gdy po reformach federalnych do CPAS/OCMW zgłasza się coraz więcej osób.
Negatywnie na okólnik zareagowały również federacje ośrodków z Walonii i Flandrii.