Prawie co drugi mieszkaniec Brukseli kupuje dom lub mieszkanie poza stolicą – średnia cena domu w Brukseli to prawie 583 000 euro
Według barometru notariuszy w 2025 r. 43,6 procent kupujących z Brukseli nabyło nieruchomość poza stolicą. Flamandowie i Walończycy w ogromnej większości kupują we własnym regionie. Głównym powodem...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Mieszkańcy Brukseli coraz częściej kupują nieruchomości poza stolicą, podczas gdy Flamandowie i Walończycy w ogromnej większości zostają we własnym regionie. Tak wynika z najnowszego barometru belgijskich notariuszy, który przeanalizował, gdzie Belgowie kupowali nieruchomości w 2025 r. Dane opisuje m.in. dziennik La Libre.
Spis treści
43,6 procent kupujących z Brukseli wybrało inny region
W 2025 r. 56,4 procent kupujących zameldowanych w Brukseli nabyło dom lub mieszkanie w jednej z 19 gmin stolicy. Pozostałe 43,6 procent kupiło nieruchomość poza Brukselą – 28 procent we Flandrii i 15 procent w Walonii. Rok wcześniej poza stolicą kupowało 39,9 procent kupujących, w 2023 r. – 42,5 procent, w 2022 r. – 43,5 procent, a w 2021 r. – 44,7 procent.
Szczególnie wyraźnie widać to przy zakupie domów. Tylko 32 procent brukselczyków kupujących dom zrobiło to w Brukseli, 43 procent wybrało Flandrię, a 25 procent Walonię (w 2024 r. – 22 procent). Inaczej jest z mieszkaniami – przy ich zakupie 86 procent kupujących z Brukseli zostaje w stolicy.
Flamandowie i Walończycy zostają u siebie
We Flandrii 96,5 procent kupujących zameldowanych w tym regionie kupiło nieruchomość również we Flandrii – przy domach odsetek ten wynosi 97 procent, przy mieszkaniach 95 procent. W Walonii było to 94,6 procent (domy – 97 procent, mieszkania – 81 procent). Tylko 1 procent kupujących z Flandrii i 2 procent z Walonii wybrało Brukselę.
Różnice w cenach
Główną przyczyną są ceny. W 2025 r. przeciętny dom w Brukseli kosztował prawie 583 000 euro, we Flandrii – 380 000 euro, a w Walonii – 270 000 euro. Kupujący szukają też więcej przestrzeni i zieleni. Zachętą są także niższe opłaty rejestracyjne we Flandrii i w Walonii. Walonia wprowadziła ulgę dla kupujących pierwszą nieruchomość w 2025 r., co według dziennika może częściowo tłumaczyć wzrost liczby brukselczyków kupujących dom w tym regionie.
Pary z różnych regionów
Notariusze sprawdzili też, gdzie kupują pary, w których partnerzy są zameldowani w dwóch różnych regionach. Pary brukselsko-flamandzkie w 62 procentach wybrały Flandrię, w 28 procentach Brukselę, a w 10 procentach Walonię. Pary brukselsko-walońskie w 66 procentach kupiły nieruchomość w Walonii, w 23 procentach w Brukseli i w 12 procentach we Flandrii. W przypadku par walońsko-flamandzkich 51 procent wybrało Walonię, 46 procent Flandrię, a tylko 3 procent Brukselę.