Radny z De Haan przejechał na czerwonym świetle i zderzył się z tramwajem przybrzeżnym – „Czyste roztargnienie”
Radny ds. kultury i spraw obywatelskich w nadmorskiej gminie De Haan Rudi Cattrysse (Lijst Burgemeester) w pośpiechu przejechał na czerwonym świetle i zderzył się z tramwajem przybrzeżnym Kusttram....
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Radny ds. kultury i spraw obywatelskich w nadmorskiej gminie De Haan Rudi Cattrysse (Lijst Burgemeester) w pośpiechu przejechał na czerwonym świetle i zderzył się z tramwajem przybrzeżnym Kusttram. Do zdarzenia doszło w piątek 9 października, ale nagranie z kamery ujawniono dopiero teraz, kilka tygodni później. Jak informuje nadawca publiczny VRT (serwis VRT NWS), nikt nie został ranny, a samochód radnego jest poważnie uszkodzony. Sam Cattrysse mówi o „czystym roztargnieniu”.
Spis treści
Przebieg zdarzenia
Samochód wjechał z dużą prędkością na czerwonym świetle na skrzyżowanie Koninklijk Plein z Koninklijke Baan, w pobliżu budynku przystanku tramwajowego w De Haan. Uderzył w tramwaj, który właśnie przejeżdżał przez skrzyżowanie. Moment zderzenia zarejestrowała kamera.
Radny tłumaczy się roztargnieniem
Cattrysse wyjaśnia, że był rozkojarzony po bardzo intensywnym dniu. Po zamknięciu swojego sklepu rowerowego miał wygłosić przemówienie podczas prezentacji nowego sezonu w centrum kultury Wielingen w Wenduine. Zapomniał jednak tekstu i wracał po niego do sklepu.
Jak tłumaczy, przed torami tramwajowymi i przed samym skrzyżowaniem stoją dwa zestawy sygnalizatorów. Widział zielone światło na drugim z nich i chciał jeszcze zdążyć przejechać. Nie zauważył, że światła przed torami zmieniły się już na czerwone, bo nadjeżdżał tramwaj.
Widziałem zielone światło na drugim sygnalizatorze i chciałem jeszcze zdążyć – przyznaje radny.
Trzeźwy, szkody pokryją ubezpieczyciele
Policja potwierdziła, że Cattrysse nie był pod wpływem alkoholu – badanie alkomatem i test śliny dały wynik negatywny. Radny zapewnia, że tego dnia nie pił. Od razu sam zadzwonił na policję. Jak relacjonuje, motorniczy tramwaju, który również był przestraszony, dobrze się nim zaopiekował. Szkody zostaną rozliczone przez ubezpieczycieli.
„To może się przydarzyć każdemu” – podkreśla burmistrz De Haan Wilfried Vandaele (Lijst Burgemeester). Jak dodaje, radny pije niewiele alkoholu, był trzeźwy i sam jest poruszony zdarzeniem. Według burmistrza Cattrysse miał jeszcze odebrać żonę, by razem obejrzeć prezentację sezonu. Vandaele cieszy się, że nikt nie został ranny. Jak zauważa VRT, wypadek nie ma na razie konsekwencji dla politycznej kariery radnego.