Upadek studentki z tarasu koła Cercle de Droit w Louvain-la-Neuve – sześciu studentów bez kary, ale z obowiązkiem odszkodowania
Sąd karny Brabancji Walońskiej (Tribunal correctionnel du Brabant wallon) nie skazał sześciu studentów oskarżonych w sprawie upadku młodej studentki z platformy na dachu koła studenckiego Cercle de...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Sąd karny Brabancji Walońskiej (Tribunal correctionnel du Brabant wallon) nie skazał sześciu studentów oskarżonych w sprawie upadku młodej studentki z platformy na dachu koła studenckiego Cercle de Droit Uniwersytetu UCLouvain w Louvain-la-Neuve. Jak informuje nadawca publiczny RTBF, sąd uznał jednak, że wszyscy oskarżeni popełnili błąd w rozumieniu prawa cywilnego i muszą wypłacić odszkodowanie. Wyrok ogłoszono w środę 28 października.
Wypadek z 2021 r.
Do zdarzenia doszło 28 września 2021 r. Pierwszoroczna studentka, która – jak podaje dziennik La Libre Belgique – wcześniej wypiła za dużo alkoholu, spadła z platformy na dachu siedziby koła. Odniosła poważne obrażenia, których skutki odczuwa do dziś. Poszkodowanej nie było na ogłoszeniu wyroku.
Oskarżonych było sześciu studentów, według La Libre byłych członków komitetu koła. Czterech z nich stawiło się w sądzie.
Nowy kodeks karny
Sąd zastosował nowy belgijski kodeks karny, który obowiązuje od 1 września 2026 r. i rozróżnia winę ciężką oraz lekką. Sędziowie stwierdzili kilka lekkich uchybień, m.in. zaprowadzenie osoby nietrzeźwej w niebezpieczne miejsce oraz brak zabezpieczenia platformy.
Uchybienia te nie stanowiły jednak poważnego braku ostrożności. W rezultacie nie został przekroczony próg odpowiedzialności karnej, a studenci nie zostali skazani ani ukarani.
Odszkodowanie przez ubezpieczycieli
Sąd uznał, że wszystkich sześciu oskarżonych popełniło błąd cywilny. Muszą więc za pośrednictwem swoich ubezpieczycieli wypłacić odszkodowanie stronom cywilnym.
Wysokość odszkodowania ustalą biegli lekarze. Według RTBF szacuje się ją na od 30 000 do 60 000 euro. Procedura może potrwać miesiące, a nawet lata.