Przeciek w dachu hali sportowej w Erpe-Mere przerwał mecz koszykówki – w poniedziałek 26 października inspekcja dachu i rozmowy klubu Black Beez z gminą
W hali sportowej Sint-Bavo w Erpe-Mere sędzia musiał przerwać mecz klubu koszykówki Black Beez, bo przez dach do hali dostała się woda. W poniedziałek 26 października klub i gmina mają rozmawiać o...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE W hali sportowej Sint-Bavo w Erpe-Mere we Flandrii Wschodniej sędzia musiał w sobotę 24 października wieczorem przerwać mecz drugiej drużyny klubu koszykówki Black Beez z Falco Gent. Przez dach i kopułę do hali dostała się woda, która utworzyła kałużę na boisku. Jak informuje nadawca publiczny VRT (serwis VRT NWS), w poniedziałek 26 października klub i gmina mają rozmawiać o rozwiązaniu problemu, a rano tego dnia służby techniczne gminy sprawdzą dach.
W chwili przerwania meczu Black Beez przegrywali dwoma punktami, a do końca spotkania zostało 1 minuta i 27 sekund. Jak relacjonuje wiceprezes klubu Sven Veldeman, sędziowie dali godzinę na znalezienie rozwiązania. Przyczyna przecieku była wtedy jeszcze nieznana. Pierwsza drużyna klubu zdołała przenieść swój mecz do hali sportowej w Aalst, gdzie go rozegrała i wygrała.
Gmina podejrzewa skutki dwóch sztormów
Radny ds. sportu Nico Van Meerpoel (CD&V met LEF) od razu wysłał na miejsce pracownika służb technicznych. Ten nie zdołał jednak ustalić przyczyny przecieku, a wchodzenie na dach podczas sztormowej pogody było zbyt niebezpieczne.
Już w ubiegłym roku w hali wystąpiła usterka, przez którą do środka padał deszcz. Wtedy ją naprawiono. Van Meerpoel przypuszcza, że dwa sztormy, które przeszły nad Belgią jeden po drugim, mogły coś poluzować.
Klub chce „planu B”
W poniedziałek rano służby techniczne mają skontrolować dach i jak najszybciej uszczelnić przeciek przed kolejnym meczem domowym i treningami. Veldeman oczekuje, że gmina usunie przyczynę problemu, i domaga się także „planu B” na przyszłość, również dla drużyn młodzieżowych.
Według Van Meerpoela gmina analizuje rozwiązania alternatywne, ale priorytetem jest budowa nowej hali sportowej na terenie Sint-Bavo. Prace mają się rozpocząć jeszcze w obecnej kadencji władz gminy.