Sztormy Austen i Boelo nie są bezpośrednim skutkiem zmian klimatu – meteorolog Bram Verbruggen: w Belgii decyduje prąd strumieniowy
Sztormy Austen i Boelo nie są w Belgii bezpośrednim skutkiem zmian klimatu - wyjaśnia meteorolog Bram Verbruggen. Decydował prąd strumieniowy, a dwa sztormy w kilka dni to zbieg okoliczności.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Dwa jesienne sztormy w ciągu kilku dni – Austen w piątek i Boelo w weekend – nie są w Belgii bezpośrednim skutkiem zmian klimatu. Jak wyjaśnia meteorolog Bram Verbruggen, cytowany przez nadawcę publicznego VRT (serwis VRT NWS), głównym czynnikiem był prąd strumieniowy, czyli silny wiatr wiejący na wysokości około 10 kilometrów. To, że dwa sztormy przyszły tak blisko siebie, Verbruggen uważa za zbieg okoliczności.
Spis treści
Sztorm Adam to inna historia
Na początku tego tygodnia południe Europy nawiedził sztorm Adam, w którym w Hiszpanii i Francji zginęło co najmniej dziewięć osób. Według Verbruggena nie ma on związku ze sztormami nad Belgią. Adam był burzą typu DANA, zasilaną przez rekordowo ciepłą wodę Morza Śródziemnego.
Morze Śródziemne było tego lata cieplejsze niż kiedykolwiek w historii pomiarów, co VRT wiąże ze zmianami klimatu. Ciepła woda dostarcza więcej „paliwa” chmurom deszczowym. Morze Północne jest częścią Atlantyku i ono również ma rekordowe temperatury, ale ocean nie osiąga tak wysokich wartości jak Morze Śródziemne.
Belgia po zimnej stronie prądu strumieniowego
„Temperatura wody morskiej na pewno odgrywa tu jakąś rolę, ale u nas czynnikiem sterującym jest prąd strumieniowy” – mówi Verbruggen. Belgia znajdowała się ostatnio po jego zimnej stronie, co otworzyło drogę układom niżowym z zachodu. Austen i Boelo nadeszły znad Atlantyku, a najmocniej uderzyły w Wielką Brytanię i Irlandię.
Zanim systemy opadowe docierają do Belgii, nad setkami kilometrów lądu tracą znaczną część siły. Jesienne sztormy Verbruggen nazywa „typowym zjawiskiem tej pory roku”.
Gdzie widać wpływ klimatu
Jak dodaje meteorolog, zmiany klimatu przeciętnie osłabiają prąd strumieniowy, przez co ten częściej tworzy większe zakola. To z kolei przyczynia się do dłuższych i bardziej intensywnych fal upałów latem.