»Potrzebne są posiłki w całym łańcuchu karnym« – prokuratorzy z Brukseli w Izbie o walce z handlem narkotykami i strzelaninach
Prokurator królewski w Brukseli Julien Moinil i prokurator generalny Frédéric Van Leeuw mówili w komisji sprawiedliwości Izby Reprezentantów o walce z handlem narkotykami. Ponad 120 osób trafiło do...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Komisja sprawiedliwości Izby Reprezentantów wysłuchała we wtorek 20 października rano prokuratora królewskiego w Brukseli Juliena Moinila oraz prokuratora generalnego w Brukseli Frédérica Van Leeuwa. Posiedzenie miało podsumować walkę z handlem narkotykami w stolicy – informuje portal RTL Info. W czasie, gdy strzelaniny i przemoc związane z handlem narkotykami powtarzają się, obaj magistraci opisali sytuację brukselskiego wymiaru sprawiedliwości jako szczególnie napiętą. Prokurator generalny zaapelował o pilne wzmocnienie całego łańcucha karnego.
Spis treści
Ponad 120 osób w więzieniu po strzelaninach
Julien Moinil bronił przed posłami działań prokuratury brukselskiej. Jak wyjaśnił, jej zespoły pracują „dzień i noc” i dają z siebie wszystko, by powstrzymać to zjawisko. Prokurator królewski wskazał też na wyniki w sprawach strzelanin – mówił o ponad 120 osobach osadzonych w więzieniu. Według niego podejrzanych udało się zidentyfikować, a potem zatrzymać, co pokazuje, że wymiar sprawiedliwości działa w terenie.
Jak jednak podkreślił, ta praca nie wystarcza, by zatrzymać przemoc. Zdaniem Moinila strzelaniny trwają mimo zatrzymań m.in. dlatego, że w oczach części przestępców odpowiedź karna nie jest wiarygodna. Prokurator wskazał na problem wykonywania kar w przeciążonym systemie więziennictwa. Z powodu przepełnienia więzień część kar nie jest wykonywana albo jest wykonywana z dużym opóźnieniem, co według niego podtrzymuje poczucie bezkarności.
Propozycje, by kara przychodziła szybciej
Prokurator królewski przedstawił posłom kilka konkretnych, technicznych propozycji, które mają przyspieszyć karanie i sprawić, by kary były rzeczywiście wykonywane. W sprawach dotyczących handlu narkotykami chodzi o to, by odpowiedź wymiaru sprawiedliwości była natychmiastowa i odstraszająca. Moinil podkreślał, że wymiar sprawiedliwości musi być bardziej czytelny i stanowczy wobec siatek, które wciąż napędzają przemoc w Brukseli.
Prokurator generalny: sami nie damy rady
Podobną diagnozę przedstawił prokurator generalny Frédéric Van Leeuw. Jak przypomniał, zjawisko to obciąża cały łańcuch karny – od śledztw po wykonywanie wyroków.
To niestety zjawisko stosunkowo nowe, a w każdym razie takie, które dopiero od niedawna przyciąga naszą uwagę i które stawia cały łańcuch karny pod presją. Posiłki muszą przyjść na poziomie całego łańcucha karnego. Bo inaczej nie potrafimy odpowiedzieć – mówił Frédéric Van Leeuw.
Prokurator generalny zwrócił też uwagę, że potrzebne jest szersze podejście niż samo działanie wymiaru sprawiedliwości. „Jesteśmy strażakami, zawsze interweniujemy, żeby gasić pożary. Ale potrzebne są też uzgodnienia z innymi szczeblami władzy, które zajmują się profilaktyką, opieką nad nieletnimi itd. Żeby odpowiedzieć na ten problem, i to nie tylko przez wymiar sprawiedliwości” – powiedział. Jak podsumowuje RTL Info, przekaz jest jasny: by trwale powstrzymać handel narkotykami, same represje nie wystarczą.