Izba Reprezentantów bez wystąpienia premiera – opozycja: rząd De Wevera „hoduje niepewność”, budżetu wciąż nie ma
Federalna Izba Reprezentantów zebrała się we wtorek 13 października na otwarcie roku parlamentarnego, ale premier Bart De Wever nie wygłosił przemówienia o stanie państwa. Koalicja wciąż nie ma...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Federalna Izba Reprezentantów zebrała się we wtorek 13 października na otwarcie roku parlamentarnego, ale premier Bart De Wever (N-VA) nie wygłosił tradycyjnego przemówienia o stanie państwa (State of the Union). Powodem jest brak porozumienia budżetowego w koalicji „Arizona”. Zamiast przemówienia odbyła się debata z udziałem wszystkich frakcji – informuje flamandzki nadawca publiczny VRT.
Ostra krytyka opozycji
Opozycja nie zostawiła na rządzie suchej nitki.
Hodujecie niepewność – zwrócił się do rządu Matti Vandemaele z partii Groen. Według niego ludzie z otwartymi ustami przyglądają się temu widowisku.
To tchórzostwo nie brać odpowiedzialności za własną porażkę – mówił Pierre-Yves Dermagne z PS.
Piękne to widowisko nie jest – oceniła Barbara Pas, szefowa frakcji Vlaams Belang.
Raoul Hedebouw z PVDA/PTB apelował do partii koalicyjnych, by nie zgadzały się na kolejne oszczędności.
Przewodniczący Izby Peter De Roover (N-VA) mówił rano w VRT, że taka debata to właściwe rozwiązanie. Pomysł, że istnieje jakaś cudowna formuła na budżet, nazwał „trochę fantazją”. Jak przypomina VRT, przemówienie o stanie państwa to tradycja, a nie obowiązek wynikający z konstytucji.
O co spór w koalicji
Rząd musi znaleźć około 10 miliardów euro, aby do 2029 r. spełnić unijne reguły wydatkowe. Głównym punktem sporu jest propozycja podniesienia podstawowej stawki VAT z 21 do 22 procent, której sprzeciwia się MR i jej przewodniczący Georges-Louis Bouchez.
Kancelaria premiera stwierdziła w niedzielę 11 października, że w rządzie wciąż nie ma porozumienia. Premier wykluczył też budżet tymczasowy, w którym wydatki co miesiąc ograniczone byłyby do jednej dwunastej budżetu z poprzedniego roku. Według dziennikarzy kolejnym nieformalnym terminem na porozumienie jest koniec października.