Sąd Kasacyjny kończy wieloletni spór o lotnisko w Deurne – przedłużenie pasa startowego było legalne
Sąd Kasacyjny (Hof van Cassatie) potwierdził wcześniejsze wyroki uniewinniające w sprawie rzekomych naruszeń prawa budowlanego przy lotnisku w Deurne pod Antwerpią. Według stron cywilnych pas...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Sąd Kasacyjny (Hof van Cassatie) potwierdził wcześniejsze wyroki uniewinniające w sprawie rzekomych naruszeń prawa budowlanego przy lotnisku w Deurne pod Antwerpią. Według stron cywilnych pas startowy przed laty nielegalnie przedłużono na terenach rolnych, jednak sądy uznały, że tak nie było. Jak informuje nadawca publiczny VRT, wyrok Sądu Kasacyjnego definitywnie kończy wieloletnią batalię prawną.
Spór od 2014 r.
Według oskarżenia lotnisko zostało w 2014 r. rozbudowane bez pozwolenia, a część rozbudowy leży na terenach rolnych. Chodzi konkretnie o strefę bezpieczeństwa za pasem startowym. Kilku okolicznych mieszkańców i grupa protestacyjna Verlenging Nooit („Nigdy przedłużenia”) postanowili wówczas wystąpić na drogę sądową.
W pierwszej instancji region flamandzki i spółka rozwoju lotniska Luchthavenontwikkelingsmaatschappij (LOM) zostały uniewinnione dwukrotnie. Pod koniec stycznia uniewinnienia potwierdził sąd apelacyjny. Strony cywilne nie pogodziły się z tym i skierowały sprawę do Sądu Kasacyjnego. „Dla nas walka jeszcze się nie skończyła. Sporządzono kilka protokołów w sprawie rozbudowy, ale sąd najwyraźniej ich nie uwzględnił” – mówili wtedy przedstawiciele Verlenging Nooit.
Ostateczne uniewinnienie
Jak przekazał w komunikacie prasowym rząd flamandzki, Sąd Kasacyjny potwierdził teraz wcześniejsze uniewinnienia. „Pas startowy nie został nielegalnie przedłużony przed budową tunelu pod Krijgsbaan. Obowiązkowa strefa bezpieczeństwa została urządzona zgodnie z prawem, bez utwardzenia nawierzchni” – podkreślono. Jak dodano, również eksploatacja strefy bezpieczeństwa zawsze odbywała się legalnie, bez żadnych naruszeń przepisów o planowaniu przestrzennym i ochronie środowiska.
Cieszę się z tej decyzji. Dyskusja o pasie startowym i strefie bezpieczeństwa ciągnęła się ponad 10 lat, a teraz wreszcie definitywnie się zakończyła. Możemy skupić się na przyszłości: zrównoważonym rozwoju lotniska – mówi flamandzka minister mobilności Annick De Ridder (N-VA).
Po wyroku Sądu Kasacyjnego w Belgii nie są już możliwe żadne dalsze kroki prawne.