Olej opałowy po prawie 1,60 euro za litr – gospodarstwa domowe odkładają zakupy przed zimą
Cena oleju opałowego wzrosła o 80 procent od początku wojny w Zatoce Perskiej. Jak informuje dziennik Le Soir, gospodarstwa domowe odkładają składanie zamówień albo kupują mniejsze ilości. Dostawca...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Cena oleju opałowego wzrosła o 80 procent od początku wojny w Zatoce Perskiej. Jak informuje dziennik Le Soir, gospodarstwa domowe odkładają składanie zamówień albo kupują mniejsze ilości. Dostawca energii Octa+ od początku roku odnotowuje spadek sprzedaży o 30 procent. Firma ostrzega, że gdy nadejdzie zima, może to doprowadzić do problemów z dostawami.
Spis treści
Napełnić zbiornik czy czekać?
Ostatnie ciepłe dni najprawdopodobniej są już za nami. Choć stosunkowo łagodna pogoda na początku jesieni nadal pozwala wielu mieszkańcom Belgii odsunąć w czasie ponowne uruchomienie ogrzewania, gospodarstwa domowe ogrzewające domy olejem opałowym stają przed dylematem: napełnić zbiornik już teraz czy jeszcze poczekać.
„Od początku roku odnotowujemy spadek sprzedaży o 30 procent” – wyjaśnia Vincent Declerck, dyrektor handlowy Octa+.
Wiele osób już odłożyło zakup oleju opałowego na później. Albo poprzestaje na niewielkich dostawach – po 500, 800 lub maksymalnie 1 000 litrów – dodaje.
Prawie 80 procent drożej niż na początku marca
Od wybuchu wojny w Zatoce Perskiej olej opałowy podrożał jeszcze bardziej niż paliwa. Przy cenie zbliżonej do 1,60 euro za litr kosztuje obecnie o 80 procent więcej niż na początku marca.
Dla wielu gospodarstw domowych ceny są zbyt wysokie i liczą one na obniżkę. Nawet 500 litrów to duża suma – mówi Vincent Declerck.
O trudnych czasach świadczy sytuacja w punkcie drive-in firmy w Ciney. Pojawiają się tam osoby, które zamiast zamawiać 500 litrów oleju opałowego, kupują awaryjnie dwa kanistry po 50 litrów, aby móc podgrzewać wodę użytkową. Innym sygnałem jest rosnąca liczba planów płatności pozwalających rozłożyć koszt dostawy na cały rok. W przypadku umów przewidujących dostawy „automatyczne” firma najpierw dzwoni teraz do klienta, aby sprawdzić poziom oleju w zbiorniku i poprosić o potwierdzenie zamówienia.
Ryzyko niedoborów
Firma ostrzega klientów, aby nie dopuszczali do całkowitego opróżnienia zbiornika, ponieważ utrudnia to ponowne uruchomienie kotła. W wiadomości wysłanej do klientów Octa+ uprzedziła również, że po rozpoczęciu sezonu zimowego nie można wykluczyć niedoborów.
Mogą pojawić się problemy z zaopatrzeniem w zapasy ropy, a także problemy logistyczne z jednoczesną dostawą do wszystkich klientów, którzy czekali, tym bardziej że małe zamówienia oznaczają więcej kursów – zaznacza Octa+.
Czas oczekiwania na dostawę, który zwykle wynosi od dwóch do trzech dni, mógłby wydłużyć się do tygodnia lub dwóch, a nawet jeszcze bardziej.