Co drugie nowe auto w Belgii jest elektryczne – rekord i historyczny przełom
Po raz pierwszy w historii samochody elektryczne stanowiły większość wszystkich nowych pojazdów zarejestrowanych w Belgii. We wrześniu ich udział osiągnął 50,9 procent, przekraczając tym samym połowę...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Po raz pierwszy w historii samochody elektryczne stanowiły większość wszystkich nowych pojazdów zarejestrowanych w Belgii. We wrześniu ich udział osiągnął 50,9 procent, przekraczając tym samym połowę rynku. Do wzrostu coraz mocniej przyczyniają się również klienci indywidualni, wśród których auta elektryczne odpowiadały za 20,2 procent rejestracji – ponad dwukrotnie więcej niż rok wcześniej.
Napęd elektryczny stopniowo wyprzedzał kolejne rodzaje napędów, aż osiągnął bezwzględną większość w miesięcznych rejestracjach. W pierwszych dziewięciu miesiącach bieżącego roku samochody elektryczne stanowiły 39,1 procent wszystkich nowych aut. W skali całej Europy najpopularniejszym rodzajem napędu pozostają natomiast hybrydy.
Christophe Dubon, dyrektor ds. komunikacji federacji Febiac, ocenia, że wrzesień 2026 r. stanowi historyczny punkt zwrotny w elektryfikacji belgijskiego rynku motoryzacyjnego.
Boom wśród klientów indywidualnych
Belgijskie stowarzyszenie producentów samochodów zwraca uwagę na jeszcze jedną istotną zmianę. Na samochody elektryczne coraz częściej decydują się osoby prywatne. We wrześniu 20,2 procent klientów indywidualnych wybrało auto elektryczne, czyli ponad dwa razy więcej niż we wrześniu 2025 r.
Dotychczas rozwój rynku pojazdów elektrycznych napędzały przede wszystkim firmy oraz samochody służbowe, czemu sprzyjały korzystne rozwiązania podatkowe. Obecnie, jak podkreśla Christophe Dubon, zainteresowanie elektrykami stopniowo wykracza poza rynek profesjonalny. Jego zdaniem zmienność cen paliw skłania klientów do ponownego przemyślenia wyboru napędu, a coraz bardziej przystępne cenowo samochody elektryczne dodatkowo wzmacniają ten trend.
Większość producentów wprowadza bowiem znacznie tańsze modele elektryczne. Jednym z przykładów jest nowe elektryczne Twingo, które pojawia się w ofercie Renault po modelu R5, cieszącym się dużym zainteresowaniem wśród klientów indywidualnych.
Karl Schuybroek, dyrektor ds. komunikacji Renault Belux, zwraca uwagę, że od kilku miesięcy rośnie liczba zapytań ofertowych dotyczących samochodów elektrycznych składanych przez osoby prywatne. Jak dodaje, klientów szczególnie interesują elektryki należące do segmentu małych samochodów. Od kwietnia do września udział aut elektrycznych w sprzedaży Renault klientom indywidualnym wynosił od 17 do 24 procent.
Powrót Tesli
Tesla zanotowała we wrześniu bardzo dobry wynik i znalazła się na podium zestawienia marek, wyprzedzając Volkswagena. Stanowi to wyraźną zmianę w porównaniu z wcześniejszymi problemami firmy w okresie politycznego zaangażowania jej szefa Elona Muska.
Tesla oferuje obecnie finansowanie z oprocentowaniem wynoszącym zero procent, podczas gdy w bankach oprocentowanie wynosi zazwyczaj od 3,75 do 4 procent. Jak podaje marka na swojej stronie internetowej, nowy samochód musi zostać odebrany w ciągu siedmiu dni od momentu, gdy stanie się dostępny, a jego dostawa musi nastąpić najpóźniej 31 grudnia 2026 r. Oferta może ulec zmianie i obowiązuje do wyczerpania zapasów.
Firma odnotowała również wzrost zainteresowania po wprowadzeniu systemu zautomatyzowanej jazdy FSD, który umożliwia samochodowi samodzielne prowadzenie, przy zachowaniu odpowiedzialności po stronie kierowcy.
We wrześniu najczęściej dostarczanym klientom indywidualnym samochodem elektrycznym był Tesla Model 3. Kolejne miejsca zajęły Model Y, Renault Twingo oraz BMW iX3.