Belgijska służba rozminowania DOVO (Dienst voor Opruiming en Vernietiging van Ontploffingstuigen – Służba Usuwania i Niszczenia Materiałów Wybuchowych) odnotowała w 2025 r. rekordową liczbę interwencji w prowincji West-Vlaanderen. Saperzy byli tam wzywani około 2 700 razy do zabezpieczenia odnalezionej amunicji, przede wszystkim pocisków artyleryjskich i granatów pochodzących z czasów I wojny światowej. W porównaniu z 2024 r. oznacza to wzrost o około jedną czwartą. Zdaniem ekspertów większa liczba zgłoszeń wynika m.in. ze wzrostu świadomości mieszkańców po głośnym zdarzeniu z rolnikiem poparzonym iperytem.
Ponad 4 000 zgłoszeń w całej Belgii
W skali całego kraju DOVO otrzymało w ubiegłym roku ponad 4 000 zgłoszeń dotyczących odnalezionej amunicji. Jak wyjaśnił Jacques Callebaut z tej służby, w 2024 r. odnotowano około 3 300 interwencji związanych z usuwaniem konwencjonalnych materiałów wybuchowych. Oznacza to, że w 2025 r. liczba zgłoszeń wzrosła o około 20 procent.
Zdecydowana większość interwencji przypada na prowincję West-Vlaanderen. Aż trzy czwarte wszystkich zgłoszeń dotyczy właśnie tego regionu, gdzie w ubiegłym roku saperzy wyjeżdżali do niewybuchów około 2 700 razy. Callebaut podkreślił, że nie jest to zaskakujące, ponieważ przez cztery lata I wojny światowej obszar ten był intensywnym polem walk i do dziś w ziemi zalegają ogromne ilości amunicji.
Zdarzenie w Diksmuide zwiększyło czujność mieszkańców
Również w samej prowincji West-Vlaanderen liczba zgłoszeń wyraźnie wzrosła. W 2024 r. służby odnotowały tam około 2 200 interwencji, co oznacza, że wynik z 2025 r. jest zdecydowanie wyższy.
Zdaniem przedstawiciela DOVO jednym z powodów może być zdarzenie z lata ubiegłego roku w Diksmuide. Rolnik doznał tam poważnych poparzeń chemicznych po kontakcie z iperytem – bojowym środkiem trującym z czasów I wojny światowej, znanym także jako gaz musztardowy. Po nagłośnieniu sprawy w mediach mieszkańcy zaczęli znacznie częściej zgłaszać znalezione w ziemi niewybuchy.
Callebaut zwrócił uwagę, że przed podobnymi zdarzeniami wiele osób nie zdaje sobie w pełni sprawy z zagrożenia. Dopiero nagłośnione przypadki pomagają uświadomić skalę ryzyka. Przedstawiciel DOVO ponownie zaapelował, aby każdy, kto natrafi na pocisk artyleryjski lub inny niewybuch, natychmiast powiadomił policję.
Czasem setki pocisków podczas jednej interwencji
DOVO nie prowadzi szczegółowych statystyk dotyczących całkowitej liczby zabezpieczonych sztuk amunicji. Służba rozpoczyna liczenie dopiero od określonego kalibru – mniejsze granaty są niszczone, lecz nie trafiają do oficjalnych zestawień.
Podczas interwencji saperzy najczęściej zabezpieczają pociski artyleryjskie z okresu I wojny światowej, ale również bomby i granaty ręczne. Skala pojedynczych akcji bywa bardzo różna. Niekiedy chodzi o pojedynczy niewybuch, a czasem o znacznie większe znaleziska. Przykładem jest niedawna interwencja w Wortegem-Petegem, gdzie odnaleziono niemal 400 pocisków artyleryjskich.
Na podstawie dostępnych danych minimalna liczba zabezpieczonej amunicji wynosi co najmniej 2 700 sztuk w prowincji West-Vlaanderen oraz co najmniej 3 900 w pozostałej części Flandrii, choć w rzeczywistości liczby te są prawdopodobnie znacznie wyższe.
Tysiące pocisków czekają na zniszczenie w Poelkapelle
Radny prowincji Kurt Himpe z N-VA, powołując się na dane przekazane przez ministra obrony Theo Franckena, również z N-VA, poinformował, że w bazie DOVO w Poelkapelle na zniszczenie czeka obecnie 8 151 pocisków. Wśród nich znajduje się 6 542 sztuk amunicji konwencjonalnej oraz 1 609 pocisków zawierających substancje toksyczne.
Na terenie obiektu, po zamknięciu jednego z budynków przeznaczonych do demontażu, prowadzone jest obecnie wyłącznie niszczenie pocisków. W ciągu ostatnich pięciu lat zneutralizowano tam łącznie około 10 000 sztuk amunicji, z czego nieco ponad 1 000 w samym 2025 r.
Jak zaznaczył Himpe, trudno przewidzieć, kiedy zapasy zalegającej amunicji zaczną wyraźnie maleć. Do dziś regularnie odnajdywane są kolejne niewybuchy z czasów I wojny światowej, co sprawia, że liczba pocisków trafiających do utylizacji pozostaje wysoka.