Mieszkańcy Cureghem zebrali śmieci i wysypali je przed urzędem gminy – protest przeciwko brudowi na Anderlechcie
W niedzielny poranek ponad 80 mieszkańców Cureghem na Anderlechcie wzięło udział w akcji, która miała zwrócić uwagę władz na problem czystości w dzielnicy. Wyposażeni w worki i chwytaki uczestnicy od...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W niedzielny poranek ponad 80 mieszkańców Cureghem na Anderlechcie wzięło udział w akcji, która miała zwrócić uwagę władz na problem czystości w dzielnicy. Wyposażeni w worki i chwytaki uczestnicy od godziny 10.30 zbierali odpady z ulic, a następnie przeszli na Place du Conseil. Tam, w ramach niezapowiedzianego protestu, złożyli zebrane śmieci przed budynkiem urzędu gminy.
Spis treści
Symboliczny gest mieszkańców
W sprzątaniu uczestniczyły kolektywy obywatelskie, lokalne stowarzyszenia oraz sami mieszkańcy dzielnicy. Przeniesienie odpadów pod urząd gminy miało wymiar symboliczny – organizatorzy chcieli, aby lokalni politycy zobaczyli i poczuli problem, z którym mieszkańcy Cureghem mierzą się każdego dnia. Podkreślali przy tym skalę mobilizacji, zwracając uwagę, że w niedzielny poranek udało się zaangażować ponad 80 osób.
Śmieci gromadzą się w weekendy
Akcja była odpowiedzią na narastające niezadowolenie mieszkańców Cureghem ze sposobu zarządzania odpadami w dzielnicy. Obszar położony między rzeźniami na Anderlechcie a targowiskiem przy Gare du Midi przyciąga w każdy weekend wiele osób, co wiąże się z dużą ilością odpadów pozostających później na ulicach. Jednocześnie weekendowe ekipy sprzątające zostały zlikwidowane ze względów budżetowych.
Mimo że w ciągu kilku godzin zebrano dużą ilość śmieci i złożono je przed urzędem gminy, sama dzielnica nadal pozostaje brudna. Organizatorzy podkreślają, że właśnie na tym polega ich przekaz: mieszkańcy chcą pomagać, ale nie mogą zastępować służb publicznych. Domagają się równego traktowania w porównaniu z innymi gminami oraz działań dostosowanych do potrzeb Cureghem, którego mieszkańcy chcą po prostu żyć w czystym otoczeniu.
W odpowiedzi na wystąpienia kolektywów radny odpowiedzialny za czystość miał poinformować, że trwają prace nad przywróceniem weekendowej ekipy sprzątającej. Zastrzegł jednak, że jej odtworzenie może potrwać około trzech miesięcy. Organizatorzy uznali taką odpowiedź za niewystarczającą.
Konkretne postulaty
Kolektywy domagają się zwiększenia liczby publicznych koszy na śmieci oraz wprowadzenia systemu odbioru odpadów lepiej dopasowanego do realiów dzielnicy. Apelują również o przywrócenie weekendowych ekip sprzątających i wzmocnienie ich pracy w okresach największego ruchu. Najważniejszym postulatem pozostaje jednak przygotowanie całościowego, długofalowego planu utrzymania czystości, opracowanego wspólnie z mieszkańcami, stowarzyszeniami, przedsiębiorcami i władzami publicznymi.
Organizatorzy chcą podejścia kompleksowego. Zwracają uwagę, że dotychczas debata koncentruje się głównie na kamerach i mandatach, podczas gdy brakuje działań edukacyjnych oraz rozwiązań odpowiadających specyfice Cureghem. Ich zdaniem plan powinien powstawać przy udziale mieszkańców, w tym przedsiębiorców, rodzin i szkół, ponieważ rozwiązania wypracowane wspólnie są trwalsze niż decyzje przygotowywane jednostronnie przez władze.
Pierwsza z wielu akcji
Do sprzątania spontanicznie dołączali liczni przechodnie, którzy pomagali przenosić odpady. Poparcie dla inicjatywy okazali również obecni na miejscu funkcjonariusze policji.
W związku z protestem złożono także dwa wystąpienia, które mają zostać omówione podczas posiedzenia rady gminy zaplanowanego na 25 czerwca. Organizatorzy oczekują teraz oficjalnej odpowiedzi ze strony gminy w najbliższych dniach. Zapowiadają jednocześnie, że jeśli taka forma nacisku okaże się skuteczna, są gotowi powtórzyć akcję.