Organizatorzy Festiwalu Dour poinformowali o wycofaniu z tegorocznego line-upu kilku artystów. W oficjalnym komunikacie wskazano na „poważne oskarżenia”, które pojawiły się w ostatnich dniach, nie podając jednak nazwisk wszystkich osób objętych decyzją. Jak podkreślono, działanie to ma na celu ochronę wartości, którymi kieruje się wydarzenie. „Festiwal Dour pozostanie miejscem szacunku, wolności i inkluzywności” – napisano w oświadczeniu. W tle decyzji pojawiają się zarzuty dotyczące przemocy seksualnej wobec kilku artystów współpracujących z agencją Steer.
Świadectwa publikowane w mediach społecznościowych
W ostatnich dniach Brad Bedzyk, były współpracownik agencji Steer, opublikował w mediach społecznościowych relacje dotyczące domniemanych napaści seksualnych oraz groomingu, których mieli dopuścić się artyści reprezentowani przez tę agencję. Publikacje wywołały szeroką dyskusję w środowisku muzycznym i pociągnęły za sobą pierwsze konsekwencje zawodowe wobec osób objętych oskarżeniami.
Brukselski DJ odpowiada na zarzuty
Wśród wymienianych osób znajduje się brukselski DJ Odymel, czyli Antoine Lauffer, wobec którego pojawiły się zarzuty napaści seksualnych. Artysta był wcześniej zaplanowany w programie Festiwalu Dour, jednak jego profil został usunięty ze strony internetowej wydarzenia. Koncert Odymela, przewidziany na 14 marca w Brussels Gate i organizowany przez kolektyw Hangar, również został odwołany. Sam DJ poinformował na Instagramie, że był dwukrotnie przesłuchiwany w ramach trwającego dochodzenia wstępnego. Wyjaśniał, że zdarzenie miało związek z epizodem somnambulizmu. Jednocześnie zaznaczył, że dystansuje się od pozostałych artystów związanych z agencją Steer, wśród których wymieniani są Shlomo, Basswell i Carv. Agencja Steer również ogłosiła, że odcina się od wskazanych artystów.
Shlomo zaprzecza oskarżeniom
W gronie osób, wobec których formułowane są zarzuty, znajduje się także Shlomo, oskarżany o przemoc seksualną i grooming. Artysta zabrał głos publicznie, twierdząc, że padł ofiarą „kampanii oszczerstw i zniesławienia opartej na fałszywych informacjach”. Według jego oświadczenia przedstawiane relacje zostały „celowo zniekształcone, wyrwane z kontekstu lub całkowicie zmyślone wyłącznie w celu wyrządzenia mu szkody”.