Emmanuel De Bock, były deputowany do parlamentu Regionu Stołecznego Brukseli i wieloletni działacz DéFI, poinformował we wtorek o wstąpieniu do Mouvement Réformateur (MR). Polityk związany z „amarantowym” środowiskiem od początku lat 90., jeszcze z czasów koalicji PRL-FDF, zmienia barwy partyjne na liberalne. To kolejny sygnał osłabienia DéFI, które od dłuższego czasu traci rozpoznawalnych przedstawicieli na rzecz konkurencyjnych ugrupowań.
Motywacja polityczna: sprzeciw wobec skrajnej lewicy
W opublikowanym oświadczeniu De Bock wyjaśnił, że jego decyzja ma podłoże polityczne. Wskazał na – jak to określił – rosnące wpływy skrajnej lewicy w Brukseli. Jego zdaniem koalicje, które doprowadziły do udziału partii PTB w rządzeniu kilkoma gminami regionu, wymagają zdecydowanej reakcji. Były poseł podkreślił potrzebę skupienia się wokół liberalnej alternatywy, która – według niego – ma gwarantować dobrobyt oparty na pracy oraz chronić mechanizmy solidarności społecznej przed osłabieniem.
Przewodniczący MR Georges-Louis Bouchez, który udostępnił komunikat De Bocka w serwisie X, powitał go w partii. Zaznaczył, że jego przejście wzmacnia projekt polityczny dla Brukseli realizowany pod kierownictwem Borisa Dillièsa oraz pozwala kontynuować konsekwentną linię Valentine Delwart w gminie Uccle.
Nowa rola w strukturach MR
Emmanuel De Bock, który w latach 2014-2024 kierował grupą DéFI w parlamencie brukselskim, ma dołączyć do zespołu współpracowników Bertina Mampaki. Ten ostatni został niedawno zatwierdzony na stanowisku przewodniczącego parlamentu brukselskiego po zakończeniu długich negocjacji w sprawie powołania nowego rządu w Regionie Stołecznym Brukseli. Jednocześnie De Bock zachowa funkcję przewodniczącego grupy oraz mandat radnego ds. pomocy społecznej w gminie Uccle.
Kolejne odejścia z DéFI
Dla DéFI odejście De Bocka to kolejna dotkliwa strata kadrowa. Polityk dwukrotnie ubiegał się o przywództwo w partii – w 2014 r. przegrał z Olivierem Maingainem, a w 2024 r. z Sophie Rohonyi. Jego decyzja wpisuje się w szerszy trend odpływu działaczy z amarantowych struktur. Wcześniej do MR przeszli m.in. Sadik Koksal, Ariane de Lobkowicz oraz Ludivine de Magnanville. Z kolei Olivier i Fabian Maingain – ojciec i syn – opuścili DéFI, tworząc nowe ugrupowanie pod nazwą Li.bres.
Georges-Louis Bouchez zapowiedział, że transfer De Bocka nie będzie odosobniony i w najbliższych tygodniach do MR mogą dołączyć kolejne osoby ze środowiska DéFI.