Po chłodnym i deszczowym weekendzie osoby mieszkające w Belgii mogą liczyć na wyraźną poprawę aury. Już od poniedziałku temperatury zaczną wyraźnie rosnąć, a w połowie przyszłego tygodnia słupki rtęci mogą sięgnąć nawet 16°C – wynika z prognoz Królewskiego Instytutu Meteorologicznego (IRM).
Weekend pod znakiem deszczu
Noc z piątku na sobotę zapowiada się z dużym zachmurzeniem i miejscami przelotnymi, słabymi opadami deszczu. Minimalne temperatury będą się wahać od 2°C na wschodnich wyżynach do 8°C w centrum oraz na zachodzie kraju. Wiatr z kierunku południowo-zachodniego pozostanie umiarkowany w głębi lądu, natomiast nad Morzem Północnym będzie dość silny, z porywami dochodzącymi do 50-60 km/h.
W sobotę i niedzielę opady utrzymają się w wielu regionach, choć temperatury stopniowo przekroczą 10°C. Będzie to jednak jedynie wstęp do wyraźniejszego ocieplenia, które nadejdzie wraz z początkiem nowego tygodnia.
Od poniedziałku więcej słońca i wyższe temperatury
Od poniedziałku deszcz ma ustąpić miejsca pogodnemu niebu, a temperatury będą konsekwentnie rosnąć z dnia na dzień. We wtorek i środę IRM przewiduje wartości sięgające nawet 16°C – co jak na tę porę roku w Belgii należy uznać za wyjątkowo wysokie.