Zakupy online coraz częściej zaczynają się nie od wpisania nazwy produktu, lecz od zdjęcia. Bol.com udostępnił w swojej aplikacji mobilnej nową funkcję opartą na sztucznej inteligencji, która może wyraźnie zmienić sposób szukania produktów. Narzędzie Spot & Shop pozwala zrobić zdjęcie lub wgrać gotową grafikę, a następnie w kilka sekund znaleźć podobne przedmioty w ofercie sklepu. W praktyce oznacza to, że rzecz zauważona na ulicy, u znajomych czy w mediach społecznościowych może szybko trafić do koszyka bez konieczności opisywania jej słowami.
Na czym polega Spot & Shop?
Spot & Shop to wyszukiwanie wizualne dostępne w aplikacji Bol.com. Zamiast używać słów kluczowych, użytkownik może posłużyć się obrazem – zarówno fotografią zrobioną aparatem w smartfonie, jak i zrzutem ekranu czy plikiem zapisanym wcześniej w pamięci urządzenia.
Rozwiązanie wykorzystuje sztuczną inteligencję do analizy zdjęcia, rozpoznania widocznego na nim produktu i dopasowania go do odpowiednich pozycji w katalogu Bol.com. Po kilku sekundach aplikacja pokazuje wyniki wraz z cenami, filtrami oraz szczegółowymi informacjami o produktach. Dzięki temu nie trzeba znać dokładnej nazwy szukanego przedmiotu. Wystarczy zauważyć interesującą lampę u znajomego, gadżet na Instagramie albo narzędzie w filmie na TikToku – jedno zdjęcie może pomóc odnaleźć ten produkt lub jego odpowiednik w sklepie.
Dlaczego wyszukiwanie wizualne zyskuje na znaczeniu?
Coraz częściej to obrazy stają się punktem wyjścia do zakupów internetowych, a media społecznościowe mają w tym procesie szczególne znaczenie. Współcześni konsumenci odkrywają produkty głównie przez zdjęcia i wideo, zamiast przez klasyczne, tekstowe zapytania w wyszukiwarkach.
Jak tłumaczy Rob Woltman, Group Product Manager Search w Bol.com, klienci często dokładnie wiedzą, czego potrzebują, ale nie zawsze potrafią nazwać to w sposób precyzyjny. Spot & Shop ma zmniejszać tę barierę, bo czyni wyszukiwanie mniej technicznym, a bardziej intuicyjnie wizualnym – bliższym temu, jak dziś wiele osób znajduje inspiracje zakupowe. „Kto z nas nie zrobił kiedyś zdjęcia albo zrzutu ekranu czegoś, co chciał potem znaleźć w internecie? Dzięki Spot & Shop wystarczy jedno zdjęcie, aby rozpocząć wyszukiwanie, co sprawia, że zakupy stają się łatwiejsze i bardziej bezproblemowe” – podkreśla Woltman. Połączenie smartfonów z dobrymi aparatami i technologii rozpoznawania obrazu opartej na sztucznej inteligencji sprawia, że takie wyszukiwanie jest nie tylko możliwe, ale też wygodne w codziennym użyciu.
Sztuczna inteligencja jako wsparcie przy decyzjach zakupowych
Największą zaletą Spot & Shop ma być szybkość i prostota działania. Dzięki algorytmom sztucznej inteligencji wyszukiwanie przebiega automatycznie: aplikacja identyfikuje kształty, kolory i charakterystyczne cechy produktu, bez konieczności dopisywania przez użytkownika jakiegokolwiek opisu.
Istotne jest także to, że poza samymi wynikami wyszukiwania klient otrzymuje dodatkowe informacje, takie jak porównania cen, szczegółowe opisy oraz propozycje alternatyw. Tego typu funkcje mogą ułatwiać podejmowanie bardziej świadomych decyzji zakupowych i pomagają ocenić, czy wybór jest rzeczywiście przemyślany. W tym ujęciu narzędzie działa nie tylko jak wyszukiwarka, ale również jak asystent wspierający klienta na etapie wyboru.
Co to oznacza dla przyszłości zakupów online?
Wyszukiwanie wizualne może w niedalekiej przyszłości stać się równie powszechne jak wpisywanie zapytań w polu wyszukiwania. Dotyczy to zwłaszcza młodszych użytkowników, przyzwyczajonych do komunikowania się obrazami i do odkrywania produktów głównie w sposób wizualny. Rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, takie jak Spot & Shop, dobrze wpisują się w te nawyki.
Dla klientów może to oznaczać mniej frustracji podczas poszukiwań i szybsze dotarcie do poszukiwanego produktu. Z perspektywy platform handlowych to z kolei sygnał szerszej zmiany: wyszukiwarki produktowe stają się coraz bardziej inteligentne i coraz lepiej dopasowują wyniki do realnych potrzeb kupujących.