Rząd federalny Belgii zdecydował o zakupie 500 kolejnych mobilnych alarmów antyzbliżeniowych (AMR), aby poszerzyć ochronę zapewnianą ofiarom stalkingu i przemocy domowej. Jak informuje belgijska agencja prasowa Belga, decyzję podjęli wspólnie minister sprawiedliwości Annelies Verlinden, minister ds. równości szans Rob Beenders oraz minister spraw wewnętrznych Bernard Quintin. Urządzenie, przyznawane na mocy decyzji prokuratury, pozwala ofierze natychmiast skontaktować się ze służbami ratunkowymi i uruchamia priorytetową interwencję policji.
Jak działa system alarmowy
Mobilny alarm antyzbliżeniowy wprowadzono w Belgii w 2019 r., a po pilotażu realizowanym w Gandawie rozszerzono go na cały kraj w 2022 r. System ma umożliwiać błyskawiczne uzyskanie pomocy w sytuacji zagrożenia. Po analizie ryzyka przeprowadzonej przez policję prokuratura może przyznać urządzenie osobie narażonej na niebezpieczeństwo.
W praktyce jest to dyskretny przycisk noszony przez ofiarę. Jedno naciśnięcie uruchamia aplikację, która łączy z numerem alarmowym 112 i natychmiast przekazuje połączenie do służb ratunkowych. Zgłoszenia wysyłane z AMR są obsługiwane priorytetowo, a policja dociera na miejsce średnio w ciągu dziesięciu minut od wezwania.
Zachęcające rezultaty stosowania alarmów
Obecnie w alarm antyzbliżeniowy wyposażonych jest 258 ofiar, a 363 sprawy zostały już zamknięte. Z dotychczasowych ocen wynika, że blisko 90 procent kobiet korzystających z urządzenia deklaruje wyraźny wzrost poczucia bezpieczeństwa. Po około sześciu miesiącach alarm często przestaje być potrzebny – 70 procent ofiar nie składa wtedy kolejnych skarg na sprawcę.
Statystyki dotyczące stalkingu w Belgii pozostają niepokojące. Każdego roku rejestrowanych jest około 25 000 zgłoszeń nękania, czyli średnio 70 przypadków dziennie. W niemal dwóch trzecich spraw sprawcą jest były partner ofiary. Wśród kobiet nękanych przez byłego partnera aż 81 procent doświadcza także przemocy fizycznej.
Tragiczny bilans i plany modernizacji
Dane pokazują skalę zagrożenia – co roku około dwudziestu osób ginie z rąk swojego prześladowcy, a od 120 do 130 ofiar przeżywa próbę zabójstwa. Liczby te podkreślają, jak istotne są skuteczne narzędzia ochrony dla osób znajdujących się w grupie ryzyka.
Na 2026 r. rząd federalny zapowiada modernizację technicznych elementów systemu, określaną jako prace nad „AMR 2.0”. Rozważanych jest kilka rozwiązań, m.in. nowy przycisk kompatybilny z iPhone’em, alarm działający niezależnie od połączenia Bluetooth oraz sygnał potwierdzający ofierze, że wezwanie zostało odebrane przez służby ratunkowe. Zmiany te mają zwiększyć skuteczność i niezawodność tego środka ochrony.