Donald Trump zapowiedział utworzenie „Rady Pokoju”, której sam miałby przewodniczyć. Nowa struktura miałaby zajmować się rozwiązywaniem konfliktów międzynarodowych i stanowić alternatywę wobec Organizacji Narodów Zjednoczonych. Warunkiem uzyskania stałego miejsca w Radzie jest wpłata miliarda dolarów. Choć Biały Dom nie opublikował oficjalnej listy zaproszonych państw, kolejne stolice potwierdzają otrzymanie zaproszeń. W skład siedmioosobowej rady wykonawczej, kierowanej przez Trumpa, mieliby wejść m.in. sekretarz stanu Marco Rubio, specjalny wysłannik Steve Witkoff, zięć byłego prezydenta Jared Kushner oraz były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair.
Kraje, które powiedziały „tak”
Prezydent Zjednoczonych Emiratów Arabskich, szejk Mohammed bin Zayed Al Nahyan, przyjął zaproszenie do udziału w Radzie Pokoju. Informację tę przekazało we wtorek ministerstwo spraw zagranicznych Emiratów, powołując się na dokument, do którego dotarła agencja AFP. Według władz w Abu Zabi decyzja ta ma odzwierciedlać znaczenie pełnego wdrożenia 20-punktowego planu pokojowego Donalda Trumpa dla Strefy Gazy, uznawanego przez Emiraty za kluczowy dla realizacji praw narodu palestyńskiego. Minister stanu ds. współpracy międzynarodowej Reem al-Hashimy ma zasiąść w jednym z podkomitetów Rady.
Marokańska dyplomacja poinformowała, że król Mohamed VI dołączy do Rady jako „członek założyciel”.
Na Węgrzech premier Viktor Orbán przyjął już w niedzielę „honorowe” zaproszenie swojego politycznego sojusznika Donalda Trumpa, również jako „członek założyciel”.
Premier Armenii Nikol Paszynian oświadczył we wtorek na Facebooku, że zaakceptował amerykańskie zaproszenie.
Białoruskie ministerstwo spraw zagranicznych przekazało w serwisie X, że Mińsk jest „gotowy uczestniczyć w Radzie Pokoju”, wyrażając jednocześnie nadzieję na „znaczne rozszerzenie jej mandatu” w porównaniu z obecnymi założeniami inicjatywy.
Kraje, które powiedziały „nie”
Francja na tym etapie nie zamierza przyjmować zaproszenia. Otoczenie prezydenta Emmanuela Macrona poinformowało w poniedziałek, że Paryż „nie może odpowiedzieć pozytywnie” na propozycję. Donald Trump zareagował ostro, zapowiadając nałożenie 200-procentowych ceł na francuskie wina i szampany.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przyznał, że otrzymał zaproszenie, jednak we wtorek oświadczył, że „nie wyobraża sobie” udziału w Radzie w sytuacji, gdyby miała w niej zasiadać również Rosja.
Kraje wstrzymujące się z decyzją
Prezydent Rosji Władimir Putin również znalazł się w gronie zaproszonych. Moskwa poinformowała, że chce najpierw „wyjaśnić wszystkie niuanse” propozycji w rozmowach z Waszyngtonem. Zaproszenie Putina wzbudziło niepokój w Londynie. Brytyjski rząd podkreślił, że rosyjski przywódca jest agresorem w nielegalnej wojnie przeciwko Ukrainie i wielokrotnie dowiódł braku realnego zaangażowania na rzecz pokoju. Jednocześnie potwierdzono, że Wielka Brytania otrzymała zaproszenie i analizuje jego warunki w konsultacji z partnerami międzynarodowymi.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen także została zaproszona. Jej rzecznik poinformował w Brukseli, że odpowiedź zostanie udzielona po dalszej analizie.
Rząd Niemiec podkreślił potrzebę ścisłej koordynacji stanowiska z innymi partnerami.
Chiny potwierdziły otrzymanie zaproszenia od strony amerykańskiej, jednak Pekin nie sprecyzował, czy zamierza je przyjąć.
W Kanadzie minister spraw zagranicznych Anita Anand poinformowała agencję AFP, że rząd analizuje sytuację, zastrzegając jednocześnie, iż Ottawa „nie zapłaci miliarda dolarów”.
Szwajcarskie ministerstwo spraw zagranicznych zapowiedziało szczegółową analizę propozycji oraz konsultacje z zainteresowanymi środowiskami przed podjęciem decyzji.
Premier Australii Anthony Albanese przyznał, że jego rząd „nie miał jeszcze czasu”, by dokładnie zbadać amerykańskie żądanie. Podobne stanowisko przedstawił Singapur, który również analizuje zaproszenie.
Wśród państw, które potwierdziły otrzymanie zaproszenia, znalazły się także Włochy, Norwegia, Szwecja, Finlandia, Albania, Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Egipt, Jordania, Turcja, Grecja, Słowenia, Polska, a także Indie i Korea Południowa.