W środę 7 stycznia w Halle, w Brabancji Flamandzkiej, doszło do brutalnego pobicia 17-letniego chłopaka przez grupę młodych osób. Z relacji świadków wynika, że bezpośrednią przyczyną napaści była odmowa podzielenia się pizzą. Nastolatek w wyniku zadanych ciosów stracił przytomność i trafił do szpitala. Na miejscu szybko pojawili się strażnicy miejscy, którzy przerwali atak i udzielili poszkodowanemu pierwszej pomocy. Sprawa wywołała reakcję władz miasta – burmistrz Halle publicznie podziękowała funkcjonariuszom za ich interwencję.
Atak w biały dzień
Zdarzenie miało miejsce w środowe popołudnie, gdy 17-latek jadł posiłek w przestrzeni publicznej. W pewnym momencie został otoczony przez grupę młodych ludzi. Choć dokładny przebieg wydarzeń jest nadal ustalany, świadkowie wskazują, że konflikt rozpoczął się od odmowy podzielenia się pizzą. Po tej odpowiedzi napastnicy mieli zaatakować chłopaka, bijąc go pięściami. Atak był na tyle brutalny, że nastolatek stracił przytomność.
Szybka reakcja strażników miejskich
W pobliżu miejsca zdarzenia znajdowali się strażnicy miejscy, którzy natychmiast zareagowali na zaistniałą sytuację. Funkcjonariusze odpędzili napastników i zajęli się nieprzytomnym nastolatkiem. Udzielili mu pierwszej pomocy i zabezpieczyli go do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Poszkodowany został następnie przewieziony do szpitala, gdzie poddano go dalszym badaniom i leczeniu.
Podziękowania od burmistrz Halle
Burmistrz Halle Eva Demesmaeker publicznie wyraziła uznanie dla pracy strażników miejskich. Podkreśliła, że ich codzienna obecność na ulicach miasta ma realne znaczenie dla bezpieczeństwa mieszkańców. W jej ocenie szybka, opanowana i zdecydowana reakcja funkcjonariuszy w tej sytuacji miała kluczowe znaczenie zarówno dla zdrowia poszkodowanego nastolatka, jak i dla porządku publicznego.
Policja prowadzi dochodzenie
W mediach społecznościowych pojawił się wcześniej wpis, który miał zostać opublikowany przez matkę poszkodowanego, a następnie usunięty. Zamieszczono w nim zdjęcia przedstawiające plecy i ramię chłopaka pokryte licznymi siniakami. Rzecznik komisariatu policji Zennevallei, Joost Van Liefferinge, potwierdził, że 17-latek otrzymał wiele ciosów pięściami. Policja prowadzi dochodzenie, którego celem jest ustalenie tożsamości sprawców i wyjaśnienie wszystkich okoliczności tego zdarzenia.