W wieku 85 lat zmarł Herman Wouters, przez wiele lat stojący na czele gminy Grobbendonk w prowincji Antwerpia. Doświadczony samorządowiec o liberalnych poglądach, który przez niemal dwie dekady kierował lokalnymi władzami, odszedł na skutek powikłań zdrowotnych po pobycie w szpitalu. W reakcji na jego śmierć władze gminy zdecydowały o opuszczeniu flag do połowy masztu przy wszystkich budynkach publicznych oraz o udostępnieniu mieszkańcom księgi kondolencyjnej.
Do hospitalizacji doszło po upadku, w wyniku którego Herman Wouters doznał złamania biodra. To właśnie komplikacje związane z tym urazem okazały się dla niego śmiertelne. Funkcję burmistrza Grobbendonk pełnił przez 19 lat, do 2012 r. Po zakończeniu kadencji zdecydował się stopniowo wycofać z aktywnego życia publicznego i skupić się na spokojniejszym trybie życia.
Równocześnie z działalnością polityczną Wouters prowadził praktykę notarialną, łącząc pracę prawnika z zaangażowaniem w sprawy lokalnej społeczności. Nigdy nie założył rodziny. Jego aktywność polityczna obejmowała łącznie 36 lat, w trakcie których odegrał istotną rolę w kształtowaniu kierunków rozwoju gminy na przestrzeni kilku dekad.
Po śmierci byłego burmistrza władze Grobbendonk ponownie poinformowały o możliwości wpisu do księgi kondolencyjnej, w której mieszkańcy mogą przekazać wyrazy współczucia oraz osobiste wspomnienia. Opuszczone do połowy masztu flagi przy budynkach gminnych są symbolem oficjalnej żałoby i podkreślają znaczenie, jakie Herman Wouters miał dla lokalnej społeczności przez lata swojej służby publicznej.