Szkoła podstawowa Zonnebloem w Sint-Amands z dużym zaangażowaniem śledzi przebieg procesu przed sądem przysięgłych, który rozpoczął się w Antwerpii. Przed sądem stanął 37-letni ojciec ośmioletniego Kyano i czteroletniej Kyary, uczniów placówki Zonnebloem, oskarżony o podpalenie domu w nocy z 18 na 19 czerwca 2023 r. W wyniku pożaru oboje dzieci zginęły, natomiast ich matka, była partnerka oskarżonego, doznała ciężkich obrażeń i przez miesiąc pozostawała w śpiączce farmakologicznej. Sprawa głęboko poruszyła lokalną społeczność, a dla szkoły stała się tragedią, której pamięć jest pielęgnowana nieprzerwanie od tamtych wydarzeń.
Rozpoczęcie procesu pod czujnym okiem mediów i społeczności szkolnej
Proces przed sądem przysięgłych przeciwko 37-letniemu mężczyźnie, oskarżonemu o podpalenie domu swojej byłej partnerki przy ulicy Hallezlaan w Sint-Amands, rozpoczął się przy dużym zainteresowaniu mediów. Przed gmachem sądu zgromadziły się liczne ekipy dziennikarskie, relacjonujące przebieg rozprawy w sprawie, która wstrząsnęła spokojną gminą.
Podczas pożaru życie straciło dwoje dzieci pary – Kyano i Kyara. Ojciec przyznaje, że to on podłożył ogień, jednak twierdzi, że nie miał zamiaru nikogo zabić. Według jego wyjaśnień nie wiedział, że tej nocy ktoś przebywał w domu, ponieważ – jak utrzymuje – nie widział światła w oknach. Te twierdzenia będą szczegółowo analizowane w toku procesu.
Dyrekcja szkoły w roli świadków
Na sali rozpraw obecni byli nie tylko dziennikarze, ale także dyrektorzy szkoły podstawowej Zonnebloem, do której uczęszczały oboje dzieci. Kadra kierownicza placówki uważnie śledzi przebieg procesu, ponieważ sprawa bezpośrednio dotyka szkolnej społeczności. – W przyszłym tygodniu będziemy składać zeznania w charakterze świadków – informuje Maja Peleman, dyrektorka szkoły.
Obecność dyrekcji ma wymiar zarówno formalny, jak i symboliczny. Reprezentuje ona nauczycieli i uczniów, dla których śmierć Kyano i Kyary pozostaje bolesnym i wciąż żywym doświadczeniem.
Miejsce pamięci na terenie szkoły
– Myślimy o Kyano i Kyarze każdego dnia – podkreśla dyrektorka. Na szkolnym placu zabaw urządzono kącik pamięci z ławeczką żałobną oraz wizerunkami dzieci. To miejsce, w którym uczniowie i nauczyciele mogą na chwilę się zatrzymać i oddać hołd swoim kolegom ze szkoły. Stało się ono trwałym elementem codziennej przestrzeni placówki.
Kącik pamięci pełni także ważną funkcję w procesie radzenia sobie z traumą. Daje dzieciom i personelowi możliwość wyrażania emocji i podtrzymywania więzi z tymi, którzy zginęli w dramatycznych okolicznościach.
Coroczne uroczystości upamiętniające dzieci
Szkoła wypracowała stałą tradycję upamiętniania Kyano i Kyary. – Zapraszamy mamę do szkoły dwa razy w roku. Przy okazji urodzin dzieci, które przypadały w tym samym tygodniu, klasa przygotowuje dla nich kartkę urodzinową. Częstujemy uczniów czymś słodkim, aby uczcić ten dzień i przypomnieć o dzieciach – wyjaśnia Peleman.
Drugim momentem pamięci jest rocznica ich śmierci. – W tym okresie również przygotowujemy kartkę dla mamy. Chcemy pokazać, że często o nich myślimy i że nie są zapomniane – dodaje dyrektorka. Te rytuały mają znaczenie zarówno dla matki, jak i dla całej społeczności szkolnej, która w ten sposób okazuje solidarność i trwałą pamięć.
Wspomnienia o Kyano i Kyarze
Dyrektorka szkoły zachowała żywe wspomnienia o charakterach obojga dzieci. – Kyara uwielbiała tańczyć, a Kyano był radosnym chłopcem o ciepłym sercu, prawdziwym przytulasem – wspomina. Wraz z rozpoczęciem procesu te obrazy wracają ze zdwojoną siłą, przywołując pamięć dzieci pełnych energii i radości.
Dla nauczycieli i uczniów szkoły Zonnebloem proces sądowy to kolejny trudny etap w przeżywaniu straty. Jednocześnie społeczność szkolna pozostaje zjednoczona w przekonaniu, że pamięć o Kyano i Kyarze będzie stale obecna w życiu placówki, jako przypomnienie o wartości każdego życia i potrzebie troski o bezpieczeństwo najmłodszych.