Organizacja charytatywna Brothers of Solidarity z Halle, która od dziesięciu lat wydaje ciepłe posiłki osobom bezdomnym w Brukseli, zmuszona jest zmienić kierunek swojej działalności. Z powodu narastających trudności finansowych dalsze utrzymywanie wynajmu kuchni, niezbędnej do przygotowywania cotygodniowych posiłków, stało się niemożliwe. W efekcie organizacja postanowiła skoncentrować się na pomocy dzieciom dotkniętym ubóstwem, organizując zbiórki środków umożliwiające szkołom zapewnienie ciepłych posiłków najbardziej potrzebującym uczniom.
Dziesięć lat wsparcia dla osób bezdomnych w stolicy
Brothers of Solidarity została założona dziesięć lat temu z inicjatywy Davida Gouberta, który sam w przeszłości doświadczył bezdomności. Od 2016 r. wolontariusze organizacji w każdą niedzielę przyjeżdżają do Brukseli, gdzie w rejonie dworca centralnego rozdają ponad 100 ciepłych posiłków osobom bez dachu nad głową. Wszystkie dania są przygotowywane przez wolontariuszy w kuchni zlokalizowanej za salą Lindegroen w Buizingen.
Rosnące koszty i coraz trudniejsze finansowanie
David Goubert przyznaje, że w ostatnich latach zdobywanie funduszy na działalność organizacji stało się znacznie trudniejsze. Brothers of Solidarity utrzymuje się wyłącznie z darowizn oraz dochodów z organizowanych wydarzeń. Brak stałych źródeł finansowania zmusił organizację do poszukiwania nowych form pomocy, które byłyby mniej obciążające dla budżetu.
Nowa inicjatywa zakłada współpracę ze szkołami w zakresie finansowania posiłków dla dzieci z rodzin o niskich dochodach. Kluczową zmianą jest rezygnacja z samodzielnego przygotowywania jedzenia, co pozwala wyeliminować koszt wynajmu kuchni, będący największym stałym wydatkiem w dotychczasowym modelu działalności.
Pomoc dla bezdomnych będzie kontynuowana tymczasowo
Założyciel organizacji podkreśla, że wsparcie dla osób bezdomnych w Brukseli nie zostanie przerwane z dnia na dzień. Wydawanie posiłków ma być kontynuowane co najmniej do końca sezonu zimowego. Po jego zakończeniu część dotychczasowych wolontariuszy planuje powołanie nowej organizacji i podjęcie prób pozyskania funduszy, które pozwoliłyby kontynuować pomoc bezdomnym w dotychczasowej formule.
Pomoc dzieciom spotyka się z większym odzewem
David Goubert zwraca uwagę na wyraźną różnicę w reakcjach darczyńców. Projekty dotyczące problemu pustych śniadaniówek, czyli dzieci przychodzących do szkoły bez jedzenia, spotykają się z dużo większym zainteresowaniem sponsorów niż inicjatywy skierowane do osób bezdomnych. Jak przyznaje, los dzieci silniej porusza opinię publiczną niż sytuacja dorosłych znajdujących się w kryzysie bezdomności.
Nowy projekt uzyskał już wsparcie dotychczasowego patrona organizacji. Aktor i piosenkarz Mathias Vergels, który od kilku lat współpracuje z Brothers of Solidarity, potwierdził swoje zaangażowanie również w zmienioną formę działalności charytatywnej.