Wtorek 6 stycznia 2026 r. przyniósł kolejne napięcia na belgijskiej scenie politycznej, tym razem wewnątrz Mouvement Réformateur. Trzech przedstawicieli ugrupowania z gminy Brugelette w prowincji Hainaut ogłosiło decyzję o zerwaniu więzi z partią. Stało się to w dniu, w którym deputowany federalny Michel De Maegd poinformował o odejściu z MR i dołączeniu do Les Engagés. Choć zainteresowani podkreślają, że jest to wyłącznie zbieg okoliczności, wydarzenia te ponownie stawiają pytania o wewnętrzną kondycję i kierunek, w jakim zmierza formacja liberalna.
Rezygnacje na poziomie lokalnym
Jednym z odchodzących jest Marc De Vleeschhouwer, dotychczasowy przewodniczący lokalnej sekcji MR w Brugelette. Złożył on rezygnację z pełnionej funkcji i jednocześnie całkowicie opuścił szeregi partii. Dwójka pozostałych działaczy – Fabrice De Visch, radny gminny, oraz Laura Donfut, radna CPAS/OCMW – zachowują swoje mandaty, jednak od tej pory będą pełnić je jako niezależni przedstawiciele, niezwiązani formalnie z MR.
Proces rozpoczęty wcześniej
Decyzja trojga polityków nie jest wydarzeniem całkowicie odosobnionym. Już w 2025 r. lokalna grupa działająca pod szyldem MR-Brugelette en Mieux zmieniła nazwę na Brugelette en Mieux, świadomie rezygnując z odniesienia do MR. Zmiana ta była postrzegana jako wyraźny sygnał niezadowolenia z funkcjonowania partii, w szczególności w obszarze komunikacji oraz sposobu zarządzania strukturami.
Argumenty odchodzących: demokracja bez wyjątków
W opublikowanym oświadczeniu troje byłych już przedstawicieli MR wskazało na motywy swojej decyzji. Podkreślili, że demokracja nie może być traktowana wybiórczo – jej zasad należy bronić konsekwentnie na wszystkich szczeblach władzy. Poszanowanie państwa prawa, odpowiedzialność i standardy demokratyczne powinny obowiązywać zarówno lokalnie, jak i na poziomie krajowym czy międzynarodowym. Zaznaczyli jednocześnie, że jest to decyzja indywidualna, która nie wiąże pozostałych członków lokalnej struktury partii.
Tego samego dnia co odejście De Maegda
Informacja o rezygnacjach z Brugelette pojawiła się tego samego dnia, w którym Michel De Maegd ogłosił opuszczenie MR i przejście do Les Engagés. Marc De Vleeschhouwer stanowczo odrzuca jednak sugestie, jakoby oba wydarzenia były ze sobą powiązane. Jak podkreśla, decyzja zapadła wcześniej, a zbieżność dat ma charakter czysto przypadkowy.
Liberalne wartości poza MR
Były przewodniczący lokalnej sekcji nie ukrywa, że nadal utożsamia się z ideami liberalnymi. Zaznacza jednak, że nie widzi już dla siebie miejsca w MR. W jego ocenie ugrupowanie oddala się od fundamentalnych zasad liberalizmu, w tym od rozumienia wolności, która stanowi sedno tej doktryny. Nie zgadza się ani z obranym kierunkiem politycznym, ani ze stylem zarządzania partią. Decyzję o odejściu określa jako definitywną, dodając, że – choć nie wypowiada się w imieniu innych – Fabrice De Visch i Laura Donfut mogą podzielać podobne odczucia.
Co dalej z karierą polityczną?
Marc De Vleeschhouwer zapowiedział, że dołoży starań, aby przekazanie obowiązków w lokalnej strukturze przebiegło sprawnie. Jednocześnie przyznaje, że na razie nie podjął decyzji co do swojej dalszej drogi politycznej. Nie ukrywa sympatii wobec Michela De Maegda oraz Jeana-Luca Crucke’a, pozwalając sobie przy tym na ironiczną uwagę, że w niedalekiej przyszłości więcej liberałów może znaleźć się w Les Engagés niż w samym MR. Na tym etapie podkreśla jednak, że żadnych formalnych kroków jeszcze nie podjął.