Władze miasta Sint-Truiden w prowincji Limburgia przygotowują przepisy, które umożliwią wprowadzenie tymczasowego zakazu posiadania zwierząt wobec osób dopuszczających się znęcania lub rażących zaniedbań. Nowe regulacje mają zapobiegać sytuacjom, w których sprawcy, oczekując na rozstrzygnięcie sądowe, bez przeszkód nabywają kolejne zwierzęta. Samorząd wskazuje, że obecne luki prawne sprzyjają przedłużaniu patologicznych przypadków, czego przykładem jest wieloletnia sprawa rolników z Gelinden.
Luka w przepisach i brak szybkiej reakcji
Jak informuje dziennik Het Belang van Limburg, miasto intensywnie pracuje nad wdrożeniem nowych zasad. Podobne rozwiązanie funkcjonuje już w Ostendzie, która jako pierwsza w Belgii wprowadziła możliwość nakładania tymczasowego zakazu trzymania zwierząt domowych.
Burmistrz Sint-Truiden Ludwig Vandenhove z partii Vooruit, odpowiedzialny również za kwestie dobrostanu zwierząt, podkreśla, że pomiędzy stwierdzeniem znęcania się nad zwierzętami a wydaniem wyroku przez sąd często mija wiele miesięcy, a nawet lat. W tym czasie osoby objęte postępowaniem mogą bez przeszkód przyjmować pod swój dach kolejne zwierzęta. Tymczasowy zakaz miałby zablokować taką możliwość już na wczesnym etapie.
Przypadek z Gelinden jako impuls do zmian
Planowane przepisy mają zapobiec powtórzeniu sytuacji podobnych do tej z Gelinden. Przez około 20 lat Inspekcja ds. Dobrostanu Zwierząt wielokrotnie stwierdzała tam przypadki zaniedbywania zwierząt przez dwóch rolników. Mimo kolejnych interwencji, do gospodarstwa wciąż trafiały nowe zwierzęta, ponieważ brakowało narzędzi prawnych pozwalających szybko zakazać ich dalszego posiadania. Sprawa ciągnęła się przez dwie dekady, bez skutecznego rozwiązania.
Zakaz także w przypadku agresywnych psów
Burmistrz zapowiada, że nowe przepisy mają być wykorzystywane również w przypadkach dotyczących niebezpiecznych psów. Obecnie procedura odebrania zwierzęcia, które kilkukrotnie dopuściło się pogryzień, jest skomplikowana i długotrwała.
Tymczasowy zakaz posiadania zwierząt miałby ułatwić szybką interwencję wobec nieodpowiedzialnych właścicieli. Jak zaznacza Vandenhove, odpowiedzialność za agresywne zachowanie psa spoczywa na jego opiekunie, a nie na samym zwierzęciu. Szybsze odebranie psa z niewłaściwych warunków ma ograniczyć sytuacje, w których jedynym wyjściem pozostaje uśpienie zwierzęcia.
Na razie nie podano konkretnej daty wejścia nowych przepisów w życie w Sint-Truiden.