Ostatnia rada ministrów przed świętami Bożego Narodzenia zatwierdziła szeroko zakrojoną reformę belgijskiej administracji federalnej, zapisaną w umowie koalicyjnej rządu Arizona. Zmiany obejmują reorganizację i łączenie ministerstw oraz urzędów federalnych wraz z centralizacją funkcji wsparcia. Pierwszy etap reformy ma przynieść około 100 milionów euro oszczędności do końca obecnej kadencji, natomiast pełne wdrożenie zmian ma dać łącznie 300 milionów euro. Premier Bart De Wever ostrzega jednak, że polityka oszczędnościowa nie zakończy się szybko i będzie musiała być kontynuowana przez co najmniej dziesięć lat.
Centralizacja filarem reformy
Minister ds. działań publicznych i modernizacji Vanessa Matz z Les Engagés, odpowiedzialna za przygotowanie reformy, tłumaczy, że jej głównym celem jest stworzenie administracji bardziej wydajnej i zrozumiałej dla obywateli. Obecnie każda federalna instytucja – zarówno SPF/FOD, jak i jednostki satelickie – posiada własne służby zamówień publicznych, rekrutacji oraz zaplecze informatyczne. Reforma zakłada scentralizowanie tych funkcji, aby poszczególne resorty mogły skupić się na realizacji swoich podstawowych zadań.
Kluczową rolę w nowym modelu ma odegrać SPF BOSA, czyli Federalne Ministerstwo Strategii i Wsparcia, które przejmie większość dotychczas rozproszonych funkcji pomocniczych. W obszarze informatyki przewidziano utworzenie federalnej Agencji Cyfrowej, odpowiedzialnej za scentralizowane zarządzanie usługami IT i nowymi technologiami w całej administracji.
Wzmocniona zostanie również Régie des Bâtiments, która przekształci się w pełnoprawną agencję usług wsparcia. Oprócz zarządzania nieruchomościami państwowymi będzie odpowiadać także za ich utrzymanie, sprzątanie, ochronę oraz logistykę.
Nowy SPF ds. Migracji
Jednym z najbardziej znaczących elementów reformy jest utworzenie nowego Ministerstwo ds. Migracji. W jednej strukturze zostaną skupione wszystkie instytucje zajmujące się azylem i imigracją: Urząd ds. Cudzoziemców, Fedasil, Generalny Komisariat ds. Uchodźców i Bezpaństwowców oraz Rada ds. Sporów Cudzoziemskich.
Vanessa Matz podkreśla, że celem tej zmiany nie są wyłącznie oszczędności, lecz przede wszystkim poprawa efektywności polityki migracyjnej. Jednocześnie zapewnia, że niezależność instancji orzekających, takich jak CGRA i Rada ds. Sporów Cudzoziemskich, zostanie zachowana. Integracja ma dotyczyć wyłącznie kwestii organizacyjnych, w tym rekrutacji i zaplecza administracyjnego, bez ingerencji w merytoryczne decyzje.
Kolejne połączenia i zmiany strukturalne
Reforma przewiduje także inne istotne reorganizacje. Kancelaria Premiera zostanie ograniczona do funkcji bezpośredniego wsparcia premiera. Ministerstwo ds Zabezpieczenia Społecznego ma zostać połączony z Ministerstwem Zatrudnienia. Ministerstwo ds. Polityki Naukowej, znane jako Belspo, zostanie włączona do Ministerstwa Gospodarki jako autonomiczna dyrekcja.
Zmiany obejmą również dziesięć federalnych instytucji naukowych, w tym Muzea Królewskie, Królewski Instytut Meteorologiczny oraz Instytut Nauk Przyrodniczych. Zostaną one zgrupowane w dwóch większych strukturach tematycznych: Ziemia i Przestrzeń oraz Sztuka i Dziedzictwo. Funkcje wsparcia dla tych jednostek również przejmie SPF BOSA.
Premier ostrzega przed trudnymi latami
W wywiadzie dla dziennika Het Laatste Nieuws Bart De Wever przedstawił pesymistyczną ocenę sytuacji kraju w nadchodzących latach. Wskazał na wysoki dług publiczny, znaczący deficyt budżetowy, starzenie się społeczeństwa oraz stagnację produktywności jako kluczowe wyzwania stojące przed Belgią.
Premier nie wykluczył, że pod koniec przyszłego roku konieczne będzie dodatkowe ćwiczenie budżetowe, aby spełnić europejskie normy fiskalne. Podkreślił, że wiarygodność wobec mieszkańców Belgii, rynków finansowych oraz instytucji europejskich wymaga konsekwentnego realizowania założeń oszczędnościowych. Jak stwierdził, kraj znajduje się w poważnym kryzysie strukturalnym.
Krytyka lewicy i powrót tematu konfederalizmu
Bart De Wever wykorzystał wywiad także do ostrej krytyki partii socjalistycznych, zarzucając im tworzenie systemu uzależniającego obywateli od pomocy społecznej, zwłaszcza w prowincjach Hainaut i Liège. Odwołał się przy tym do głośnego reportażu, w którym mieszkaniec Walonii twierdził, że nie jest w stanie rozpoczynać dnia pracy przed godziną dziesiątą.
Premier ponownie opowiedział się za konfederalizmem jako docelowym modelem ustrojowym dla Belgii. Jego zdaniem kraj w pewnym momencie będzie musiał przejść kolejną ewolucję instytucjonalną. Jako przykład słabości obecnego systemu federalnego wskazał sytuację Regionu Stołecznego Brukseli.