28 studentów w sądzie – spór o uczciwość egzaminów medycznych
Kontrowersje wokół tegorocznych egzaminów wstępnych na kierunki medyczne w części flamandzkiej Belgii przerodziły się w spór prawny, gdy grupa kandydatów postanowiła działać niezależnie od...
"Minister Zuhal Demir with book De Donk, opening ceremony Eendenkooi Berlare, 2021" by DimiTalen is licensed under CC CC0 1.0 Kontrowersje wokół tegorocznych egzaminów wstępnych na kierunki medyczne w części flamandzkiej Belgii przerodziły się w spór prawny, gdy grupa kandydatów postanowiła działać niezależnie od ministerialnego dochodzenia. Christophe Vangeel, adwokat reprezentujący studentów, potwierdził we wtorek, że pozew cywilny zostanie złożony w środę w sądzie w Brukseli.
Sprawa nabrała rozgłosu po reportażu stacji VTM NIEUWS, która wskazała na wyjątkowo wysoki wskaźnik zdawalności tegorocznych egzaminów. Dane te wywołały podejrzenia, że część kandydatów mogła korzystać z narzędzi sztucznej inteligencji, zwłaszcza ChatGPT, aby uzyskać przewagę podczas komputerowych testów wielokrotnego wyboru.
Minister Edukacji Zuhal Demir z N-VA zareagowała, ogłaszając własne dochodzenie w sprawie możliwych nadużyć. W oficjalnym oświadczeniu apelowała o cierpliwość i powstrzymanie się od kroków prawnych do czasu publikacji wyników śledztwa. Zapewniła jednocześnie, że osoby przyłapane na oszustwie poniosą konsekwencje, podkreślając w poniedziałek: „fraudenci nie ujdą im to na sucho”.
Studenci nie zaufali jednak ministerialnym procedurom i postanowili podjąć niezależne działania prawne. Chcą, by niezależny ekspert sądowy przeprowadził analizę przebiegu egzaminów, w tym ewentualnych nieprawidłowości technicznych, które mogły umożliwić wykorzystanie AI.
Dla wielu z nich sprawa ma wymiar osobisty – chodzi o szansę na realizację marzeń o karierze w medycynie, weterynarii czy stomatologii. Ponieważ liczba miejsc na tych kierunkach jest ograniczona, każdy nieuczciwie zdobyty punkt przez jednego kandydata zmniejsza szanse innych.
Problem ten wpisuje się w szerszą dyskusję o roli technologii cyfrowych w systemach egzaminacyjnych. Komputerowe testy ułatwiają organizację i logistykę, ale jednocześnie otwierają pole do nadużyć trudnych do wykrycia standardowymi metodami. Wykorzystanie sztucznej inteligencji, która potrafi błyskawicznie udzielać poprawnych odpowiedzi, stanowi szczególne wyzwanie dla uczciwości procesu.
Prowadzenie równoległego dochodzenia ministerialnego i procesu sądowego może skomplikować sytuację organizacyjną, zwłaszcza wobec napiętych terminów rekrutacyjnych. Brak jasności co do daty zakończenia śledztwa ministerialnego był jednym z powodów, dla których kandydaci zdecydowali się działać samodzielnie.
Sprawa ta może stać się precedensem o daleko idących skutkach. Jeśli zarzuty się potwierdzą, konieczne może być wprowadzenie fundamentalnych zmian – od powrotu do tradycyjnych egzaminów papierowych po wdrożenie zaawansowanych systemów monitorowania cyfrowego.
Egzaminy wstępne z lipca pokazują napięcie między modernizacją systemu edukacyjnego a potrzebą ochrony jego integralności. Wprowadzanie nowych technologii w nauce i rekrutacji jest nieuniknione, jednak przypadek belgijski uwidacznia konieczność równoczesnego rozwijania skutecznych zabezpieczeń przed nadużyciami.