Groźny wypadek w Ypres – Audi z czterema młodymi mężczyznami uderzyło w sygnalizator w Vlamertinge, jeden z rannych w stanie zagrożenia życia
W nocy z soboty 7 na niedzielę 8 listopada w Vlamertinge, części miasta Ypres (Ieper) we Flandrii Zachodniej, doszło do poważnego wypadku drogowego. Jak podaje flamandzki dziennik Het Laatste Nieuws...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE W nocy z soboty 7 na niedzielę 8 listopada w Vlamertinge, części miasta Ypres (Ieper) we Flandrii Zachodniej, doszło do poważnego wypadku drogowego. Jak podaje flamandzki dziennik Het Laatste Nieuws (HLN), samochód z czterema młodymi mężczyznami uderzył w słup z sygnalizacją świetlną na obwodnicy Noorderring i siła uderzenia odrzuciła go na drugą stronę jezdni. Dwie osoby zostały ciężko ranne, a jedna z nich znajduje się w stanie zagrożenia życia.
Spis treści
Auto odrzucone kilkanaście metrów dalej
Do wypadku doszło krótko po północy. Kierowca audi A3 jechał od strony centrum Ypres obwodnicą Noorderring w kierunku Poperinge. Na wysokości skrzyżowania z ulicą Rodenbachstraat z nieznanej jeszcze przyczyny zjechał w prawo i uderzył w żółto-czarny słup z sygnalizatorami. Według HLN uderzenie było tak silne, że samochód został wyrzucony w powietrze. Zatrzymał się około dziesięciu metrów dalej na wysepce drogowej, przodem w przeciwnym kierunku jazdy.
Strażacy uwalniali uwięzionych pasażerów
Na miejsce przyjechały liczne służby ratunkowe. Jeden z pasażerów zdołał sam wydostać się z auta. Dwie inne osoby były zakleszczone we wraku i uwolnili je strażacy, którzy pracowali w ścisłej współpracy z zespołami medycznymi. Obie trafiły do szpitala w ciężkim stanie, a jedna z nich jest w stanie zagrożenia życia. Kierowca i czwarty pasażer odnieśli lżejsze obrażenia, ale również zostali przewiezieni do szpitala.
Z audi został tylko wrak
Po wypadku na jezdni leżało mnóstwo odłamków. Sygnalizator został uszkodzony, a z samochodu – jak pisze HLN – pozostał niewiele więcej niż wrak. Cały przód auta został oderwany, a z pojazdu wypadł nawet blok silnika.
Pas ruchu zamknięty na kilka godzin
Policja zamknęła na kilka godzin pas ruchu między ulicami Poperingseweg i Rodenbachstraat. Ze względu na nocną porę utrudnienia w ruchu były niewielkie. W wypadku nie brały udziału inne pojazdy. Na miejsce wezwano biegłego ds. ruchu drogowego, który ma ustalić dokładne okoliczności zdarzenia.
O wypadku informuje także dziennik Het Nieuwsblad, który podaje, że do zderzenia doszło w sobotę około północy na skrzyżowaniu Noorderring i Rodenbachstraat w Vlamertinge, a dwie osoby zostały ciężko ranne.