Prawie co trzeci pracownik w Belgii pracuje w międzynarodowym koncernie – Statbel: 11 110 grup daje 1,34 mln miejsc pracy, belgijskie filie w Polsce zatrudniają więcej niż we Francji
Koncerny międzynarodowe mają ogromny wpływ na belgijską gospodarkę, zwłaszcza na rynek pracy. Jak podaje portal ekonomiczny Business AM w czwartek 5 listopada, z najnowszych danych belgijskiego...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Koncerny międzynarodowe mają ogromny wpływ na belgijską gospodarkę, zwłaszcza na rynek pracy. Jak podaje portal ekonomiczny Business AM w czwartek 5 listopada, z najnowszych danych belgijskiego urzędu statystycznego Statbel wynika, że choć stanowią one zaledwie 2,72 procent podmiotów prawnych w Belgii – w 2024 roku było to łącznie 11 110 grup – dają aż 1,34 mln miejsc pracy. Prawie co trzecie stanowisko pracy na etacie w Belgii zapewniają więc firmy powiązane z międzynarodowymi grupami.
Spis treści
43 procent zarządzanych z Belgii
Spośród tych koncernów 43 procent jest zarządzanych z Belgii. Te 4821 grup kierowanych z Belgii odpowiada za 12,7 procent krajowej siły roboczej i około 41 procent zatrudnienia w całym sektorze międzynarodowych koncernów.
Pozostałe grupy pochodzą głównie z krajów sąsiednich. Na czele listy są Luksemburg (17 procent) i Holandia (16 procent), a dalej Stany Zjednoczone, Niemcy i Francja.
Ekspansja głównie do sąsiadów
Koncerny z siedzibą w Belgii mają prawie połowę spółek zależnych w kraju. Gdy rozwijają się za granicą, zakładają filie najczęściej w krajach sąsiednich – w Niemczech, Francji, Holandii i Luksemburgu.
Firmy kierowane z Belgii są też mniej rozproszone geograficznie niż ogół międzynarodowych koncernów. 77 procent z nich działa tylko w dwóch krajach, a zaledwie 6 procent w sześciu lub więcej krajach. Wśród wszystkich koncernów obecnych w Belgii ten drugi odsetek wynosi 24 procent.
Większe filie w Europie Wschodniej, także w Polsce
Zagraniczne oddziały belgijskich koncernów są zwykle niewielkie. Filie w krajach Europy Wschodniej – w Bułgarii, Rumunii, Polsce i Czechach – zatrudniają jednak na ogół więcej pracowników niż oddziały we Francji i w samej Belgii.
W ujęciu sektorowym głównym motorem zatrudnienia w koncernach kierowanych z Belgii jest przemysł. Według Business AM firmy kierowane przez Belgów koncentrują się przede wszystkim na specjalizacji przemysłowej i ekspansji regionalnej, a lokalne przedsiębiorstwa są mniej obecne za granicą niż ich zagraniczni odpowiednicy.