Wyrok w Harelbeke może opóźnić budowę 200 mieszkań socjalnych w Brugii – konflikt interesów, gdy radni miasta zasiadają we władzach spółki mieszkaniowej
Budowa około 200 mieszkań socjalnych w Brugii może się opóźnić przez orzeczenie flamandzkiej Rady ds. Sporów o Pozwolenia (Raad voor Vergunningsbetwistingen). Jak podaje nadawca publiczny VRT (serwis...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Budowa około 200 mieszkań socjalnych w Brugii może się opóźnić przez orzeczenie flamandzkiej Rady ds. Sporów o Pozwolenia (Raad voor Vergunningsbetwistingen). Jak podaje nadawca publiczny VRT (serwis VRT NWS) w środę 4 listopada, Rada uznała, że miasto nie może wydawać pozwoleń spółce mieszkań socjalnych, jeśli jej członkowie zarządu są jednocześnie członkami władz wykonawczych (schepenen) tego samego miasta. Wyrok może mieć skutki także dla innych miast i gmin we Flandrii.
Precedens z Harelbeke
Rada orzekła w sprawie z Harelbeke, że doszło do konfliktu interesów w projekcie spółki mieszkań socjalnych Vivius. Według Rady władze miasta nie powinny były wydać pozwolenia, ponieważ członkowie zarządu spółki są jednocześnie schepenami w Harelbeke.
W wielu innych miastach i gminach schepenowie również zasiadają w radach nadzorczych spółek mieszkań socjalnych. Tak jest m.in. w Brugii. Stowarzyszenie ekologiczne Bescherm Bomen en Natuur używa tego samego argumentu w skargach na siedem projektów brugijskiej spółki mieszkaniowej Vivendo.
„Precedens o wielkich skutkach”
– To precedens o wielkich skutkach dla projektów Vivendo. Ci, którzy składają wniosek o pozwolenie środowiskowe, sami go oceniają. To wyraźny konflikt interesów – mówi Ivan De Clerck, przewodniczący stowarzyszenia. Organizacja sprzeciwia się m.in. małemu projektowi trzech mieszkań w centrum Brugii i większemu projektowi 32 mieszkań przy Gebroeders Marreytstraat w Sint-Pieters. Łącznie chodzi o 200 mieszkań socjalnych, których pozwolenia mogą zostać zawieszone.
Wnioski trafią do rządu Flandrii
– Analizujemy dokładne skutki wyroku. Wygląda na to, że będziemy musieli wycofać kilka wniosków o pozwolenia. Smutna rzeczywistość jest taka, że budowa 200 mieszkań socjalnych się opóźni – przyznaje Doenja Van Belleghem, przewodnicząca Vivendo. Podkreśla, że nie chodzi o żadne prywatne interesy, a jedynym celem jest tworzenie większej liczby mieszkań socjalnych.
Vivendo nie rezygnuje z planów. Wnioski o pozwolenia będą odtąd składane nie w Brugii, ale do władz Flandrii. – Jedynym skutkiem jest więc opóźnienie. A ostatecznie ofiarami są ludzie czekający na liście na mieszkanie socjalne – mówi Van Belleghem. Stowarzyszenie Bescherm Bomen en Natuur uważa z kolei, że władze Flandrii ocenią wnioski bardziej krytycznie i obiektywnie niż miasto.