Atak na chłodnie supermarketów mógł być dziełem hakerów powiązanych z Rosją – belgijski ekspert: „to demonstracja możliwości”
Za cyberatakiem na systemy chłodnicze europejskich supermarketów może stać grupa hakerów powiązana z państwem rosyjskim. Jak podaje nadawca publiczny VRT (serwis VRT NWS) w środę 4 listopada, tak...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Za cyberatakiem na systemy chłodnicze europejskich supermarketów może stać grupa hakerów powiązana z państwem rosyjskim. Jak podaje nadawca publiczny VRT (serwis VRT NWS) w środę 4 listopada, tak uważa Xavier Bellekens, prezes szkockiej firmy zajmującej się cyberbezpieczeństwem Lupovis. Jego firma w tygodniu poprzedzającym ataki odnotowała wyjątkowo wiele prób włamania do imitacji systemów sterowania chłodniami.
Spis treści
256 prób włamania w dziesięć dni
Bellekens, belgijski specjalista od cyberbezpieczeństwa mieszkający od 17 lat w Wielkiej Brytanii, wyjaśnił w radiu Radio 1, że jego firma obserwuje na świecie tysiące tzw. honeypotów – udawanych systemów komputerowych, które mają przyciągać przestępców i pozwalać badać ich metody. Lupovis podrobił m.in. system sterowania duńskiej firmy Danfoss, której oprogramowanie służy do zdalnego zarządzania instalacjami chłodniczymi.
Między 20 a 30 października firma odnotowała 256 prób włamania do udawanych systemów Danfoss z 91 różnych źródeł, z wyraźnym szczytem 26 października. Według Bellekensa serwery i adresy IP używane przez sprawców pojawiały się już wcześniej w infrastrukturze kojarzonej z grupami hakerskimi powiązanymi z państwem rosyjskim.
„Nastolatek z sypialni tego nie zrobi”
Ekspert zwraca uwagę, że sprawcy musieli dobrze rozumieć działanie przemysłowych systemów chłodniczych. Cykle rozmrażania były stale uruchamiane na nowo, przez co temperatura w urządzeniach rosła. „Nastolatek z sypialni czegoś takiego nie zrobi” – mówi. Do ataku nie przyznała się dotąd żadna grupa.
Zdaniem Bellekensa nie chodziło tyle o zniszczenie żywności, co o pokazanie, że można zaatakować kluczowy element europejskiej infrastruktury.
Dziesiątki sklepów w Belgii
W poniedziałek 2 listopada ofiarą ataku padły dziesiątki belgijskich sklepów, m.in. sieci Delhaize, Carrefour i Spar – temperatura w lodówkach i zamrażarkach rosła, a część towaru trzeba było wyrzucić. Problemy zgłaszano także w Szwecji, Estonii, Luksemburgu i Irlandii, a w połowie października zaatakowano ponad 150 francuskich supermarketów.
Według eksperta ryzyko dla osób prywatnych z inteligentnymi urządzeniami jest na razie ograniczone. Problemem są natomiast przestarzałe systemy przemysłowe, używane nawet 20 lat bez aktualizacji oprogramowania i podłączone bezpośrednio do internetu.