Walonia zmienia dofinansowanie szkoleń dla pracowników – zamiast czterech programów, w tym urlopu szkoleniowego, dwa nowe zarządzane przez Forem
Komisja parlamentu Walonii przyjęła we wtorek 3 listopada wieczorem reformę systemu dofinansowania kształcenia ustawicznego pracowników. Jak podaje dziennik La Libre Belgique, to druga reforma...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Komisja parlamentu Walonii przyjęła we wtorek 3 listopada wieczorem reformę systemu dofinansowania kształcenia ustawicznego pracowników. Jak podaje dziennik La Libre Belgique, to druga reforma przegłosowana tego dnia w komisji – wcześniej przyjęto zmiany w ścieżce zatrudnienia dla osób szukających pracy.
Projekt walońskiego ministra zatrudnienia Pierre’a-Yves’a Jeholeta ma uprościć i uporządkować regionalne programy szkoleniowe. Cztery dotychczasowe mechanizmy – płatny urlop szkoleniowy (congé-éducation payé), czek szkoleniowy (chèque-formation), kredyt adaptacyjny (crédit-adaptation) oraz fundusz doświadczenia zawodowego – mają zostać zastąpione dwoma uzupełniającymi się rozwiązaniami.
Dwa nowe programy
„Mon Capital Formation” będzie przeznaczony dla szkoleń z inicjatywy pracownika, a „Capital Formation Entreprise” – dla szkoleń z inicjatywy pracodawcy. Dekret przewiduje jeden wspólny katalog szkoleń, które można sfinansować, centralne zarządzanie przez walońską agencję zatrudnienia Forem, jednolitą stawkę dofinansowania 25 euro za godzinę szkolenia oraz wspólny limit 120 godzin na pracownika rocznie.
Opozycja wstrzymała się od głosu
Tekst poparła większość MR-Les Engagés. Opozycja nie kwestionuje potrzeby reformy, ale wstrzymała się od głosu. Krytykuje m.in. wyłączenie z systemu sektora non-profit oraz utratę dużej części swobody wyboru przez pracowników.
Poseł socjalistów Eddy Fontaine mówił, że jego partia broni równowagi między potrzebami firm a możliwością decydowania przez pracowników o własnej przyszłości, a reforma tej równowagi nie zapewnia. Patricia Van Walle z PTB przyznała, że system trzeba uprościć i walczyć z nadużyciami, ale jej zdaniem dekret ogranicza liczbę szkoleń, które pracownik może wybrać sam, i osłabia rolę partnerów społecznych. Bénédicte Linard z Ecolo podkreśliła, że partia nie sprzeciwia się reformie, ale chce, by spełniła obietnice: była prostsza i sprawiedliwsza zarówno dla firm, jak i dla pracowników.