Szef CD&V Sammy Mahdi zdenerwowany przed audiencją u króla – „Obywatele nie mogą zapłacić rachunku za kryzys”
Przewodniczący flamandzkich chadeków z partii CD&V Sammy Mahdi nie krył irytacji, gdy we wtorek 3 listopada przyjechał do Pałacu Królewskiego w Brukseli na audiencję u króla Filipa. Jak podaje...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Przewodniczący flamandzkich chadeków z partii CD&V Sammy Mahdi nie krył irytacji, gdy we wtorek 3 listopada przyjechał do Pałacu Królewskiego w Brukseli na audiencję u króla Filipa. Jak podaje publiczny nadawca RTBF, polityk wezwał partnerów z koalicji do odłożenia na bok swoich tabu i jak najszybszego porozumienia.
„Ta sytuacja mnie złości”
– Sytuacja, w której dziś się znajdujemy, mnie złości. Każda partia musi mieć poczucie odpowiedzialności – powiedział Mahdi przed bramą Pałacu Królewskiego. – Przez ostatnie 24 godziny słyszałem wiele ładnych haseł o jednej i o drugiej partii. Nie sądzę, żeby to dziś było najważniejsze. Najważniejsze jest jak najszybsze porozumienie – dodał.
Przytyk pod adresem Vooruit i MR
Szef CD&V nie oszczędził koalicyjnych partnerów – socjalistów z Vooruit i liberałów z MR. Jak mówił, tabu muszą zostać odłożone zarówno po lewej stronie, gdy chodzi o to, by państwo znacznie racjonalniej gospodarowało swoimi środkami, jak i po prawej stronie, gdy mowa o obciążeniu „najszerszych barków”, czyli najbogatszych.
– Obie strony będą musiały coś od siebie dać, żeby rachunku nie zapłaciła klasa średnia i zwykli obywatele – podkreślił Mahdi.
Godzinna rozmowa z królem
Rozmowa króla Filipa z przewodniczącym CD&V trwała około godziny. Wizyta była częścią konsultacji, które monarcha prowadzi z przewodniczącymi partii koalicji rządowej w związku z kryzysem politycznym na szczeblu federalnym.