Prawie połowa mieszkańców Belgii rzadko lub nigdy nie odwiedza grobów bliskich – wynika z badania Dela
Prawie połowa mieszkańców Belgii – 47 procent – rzadko lub nigdy nie odwiedza cmentarza, by upamiętnić zmarłą bliską osobę. Kolejne cztery osoby na dziesięć robią to tylko przy...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Prawie połowa mieszkańców Belgii – 47 procent – rzadko lub nigdy nie odwiedza cmentarza, by upamiętnić zmarłą bliską osobę. Kolejne cztery osoby na dziesięć robią to tylko przy szczególnych okazjach. Takie wnioski płyną z barometru pogrzebowego (Uitvaartbarometer) firmy pogrzebowej Dela, opublikowanego w niedzielę 1 listopada, w dzień Wszystkich Świętych. Jak podaje brukselski portal BRUZZ, odwiedzanie grobu nie jest dla wielu osób głównym sposobem pamięci o zmarłych.
Spis treści
Tylko co trzecia osoba regularnie odwiedza cmentarz
Z badania wynika, że jedynie jedna trzecia ankietowanych regularnie chodzi na cmentarz, by wspominać zmarłych. Kolejna jedna trzecia rzadko lub nigdy nie odwiedza cmentarza – nawet w pierwszym roku po śmierci bliskiej osoby.
Pamięć o zmarłych pielęgnuje się dziś przede wszystkim w inny sposób. 77 procent badanych podtrzymuje wspomnienia po prostu, myśląc o swoich bliskich. Nieco mniej niż połowa przechowuje przedmioty osobiste zmarłego (47 procent) lub stawia w domu jego zdjęcia (43 procent).
Nowe formy upamiętniania
Wiele osób w Belgii wskazuje, że cmentarze powinny w przyszłości wyglądać inaczej, ale przede wszystkim ludzie odkrywają nowe sposoby upamiętniania bliskich, na przykład podczas koncertów pocieszenia, a nawet na stadionach piłkarskich – stwierdza Dela w podsumowaniu ankiety.
Spora część badanych uważa, że cmentarze w obecnym kształcie nie odpowiadają już współczesnym potrzebom. Ankietowani opowiadają się za większą ilością zieleni i mniejszymi nagrobkami, co pozwoliłoby lepiej wykorzystać przestrzeń. 17 procent chce też więcej miejsca na inne formy przeżywania żałoby, takie jak wspólne uroczystości upamiętniające czy przestrzeń na osobiste rytuały.
Cmentarz jako miejsce odpoczynku
Ludzie chcą nie tylko odwiedzić grób, ale też odpocząć i powspominać w przyjemnym otoczeniu. Odpowiedzią mogą być więcej zieleni, miejsca przyjazne dzieciom albo przestrzeń na wspólne rytuały upamiętniania – wyjaśnia Lien Verfaillie z firmy Dela.
Co ciekawe, miejscem upamiętniania coraz częściej stają się stadiony piłkarskie. Na stadionach, ale także w innych lokalizacjach, regularnie urządza się tzw. miejsca pocieszenia (troostplekken), w których można wspólnie wspominać zmarłych. Jak podkreśla BRUZZ, powstaje w ten sposób wiele nowych form wspólnego przeżywania żałoby po bliskich.