Wyższe czynsze dla ponad 2 250 brukselskich gospodarstw w mieszkaniach gminnych – reforma „uspołecznionych czynszów” od 2027 r.
Brukselska sekretarz stanu ds. mieszkalnictwa Karine Lalieux (PS) przygotowuje reformę tzw. uspołecznienia czynszów, po której większość gospodarstw domowych korzystających z tego mechanizmu zapłaci...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Brukselska sekretarz stanu ds. mieszkalnictwa Karine Lalieux (PS) przygotowuje reformę tzw. uspołecznienia czynszów, po której większość gospodarstw domowych korzystających z tego mechanizmu zapłaci więcej. Reforma ma obowiązywać od 2027 r. i przynieść Regionowi Stołecznemu Brukseli 3,2 miliona euro oszczędności – podaje dziennik DH. W 2026 r. z obniżonych w ten sposób czynszów korzystały 2 254 gospodarstwa domowe.
Spis treści
Jak działa uspołecznienie czynszu
Mechanizm wprowadziła w poprzedniej kadencji poprzedniczka Lalieux, Nawal Ben Hamou (PS), w odpowiedzi na brak mieszkań socjalnych. Niektóre gminy i ośrodki pomocy społecznej CPAS wynajmują mieszkania. Lokatorom, którzy czekali na mieszkanie socjalne, region zamiast kazać dalej czekać, proponował czynsz na poziomie socjalnym, obliczany według dochodów. Różnicę między takim czynszem a wcześniejszą stawką region pokrywał wynajmującym.
W 2024 r. mechanizm otwarto dla wszystkich lokatorów spełniających warunki do mieszkania socjalnego, nawet jeśli nie byli na liście oczekujących. Liczba wniosków gwałtownie wzrosła, a z powodu braku zagwarantowanego budżetu pod koniec 2024 r. wstrzymano nowe zgłoszenia.
Średnio około 200 euro więcej
Zamiast czynszu socjalnego lokatorzy mają płacić stawki z siatki społecznych agencji najmu (AIS), które uwzględniają też wielkość i stan mieszkania. Takie czynsze są niższe od rynkowych, ale wyższe od socjalnych. Część lokatorów może zachować dotychczasową stawkę lub nawet zapłacić nieco mniej, ale większość zapłaci więcej. W jednej z gmin wyliczono podwyżkę średnio o 200 euro, w innej o 180 euro.
Najwięcej takich czynszów jest w mieście Bruksela (963 w gminie i 784 w CPAS) oraz w Saint-Gilles (199). Ponad 50 mieszkań w tym systemie mają też Ixelles (73), Saint-Josse (63) i Molenbeek (60). Kwota przekazywana przez region gminom ma spaść z 6,3 miliona euro w 2026 r. do 4,3 miliona euro w 2027 r., a ośrodkom CPAS z 3,8 do 2,6 miliona euro.
Gminy obawiają się dodatkowej pracy
Reforma przeniesie obsługę tych spraw z regionalnej spółki mieszkaniowej SLRB na gminy i ośrodki CPAS, co budzi ich niepokój. CPAS miasta Bruksela zwraca uwagę, że termin 1 stycznia 2027 r. w praktyce oznacza 20 grudnia 2026 r., kiedy lokatorzy dostają wezwania do zapłaty czynszu. Reformę krytykuje partia PTB, która pyta, czy trzeba szukać pieniędzy kosztem rodzin w i tak trudnej sytuacji.
Gabinet Lalieux potwierdza jedynie, że pracuje nad reformą mechanizmu, i zapewnia, że chce zachować system chroniący prawo lokatorów do przystępnego czynszu. Według gabinetu gospodarstwa, które wypadną z systemu, wrócą na listę oczekujących na mieszkanie socjalne. Spotkania międzygabinetowe w tej sprawie zaplanowano na kolejny tydzień.