Gotowość do pracy jako warunek dochodu integracyjnego – minister Van Bossuyt: względy kulturowe ani religijne nie są wymówką
Federalna minister ds. integracji społecznej Anneleen Van Bossuyt (N-VA) wysyła do ośrodków pomocy społecznej OCMW/CPAS nowy okólnik w sprawie gotowości do pracy osób pobierających dochód...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Federalna minister ds. integracji społecznej Anneleen Van Bossuyt (N-VA) wysyła do ośrodków pomocy społecznej OCMW/CPAS nowy okólnik w sprawie gotowości do pracy osób pobierających dochód integracyjny (leefloon / revenu d’intégration). Dokument wymienia konkretne kryteria, którymi ośrodki mogą się kierować, oceniając, czy dana osoba jest wystarczająco gotowa do podjęcia pracy. Kto nie spełnia tego warunku, może stracić świadczenie albo w ogóle go nie otrzymać – informuje brukselski portal BRUZZ.
Gotowość do pracy już wcześniej była jednym z warunków przyznania dochodu integracyjnego. Według minister nowy okólnik ma jednak jednoznacznie przesądzić, że kto pobiera świadczenie i jest w stanie pracować, musi przyjąć ofertę pracy. „Nasza ochrona socjalna jest dla tych, którzy jej potrzebują. Ale prawa idą w parze z obowiązkami. Nie możemy akceptować, że ludzie chowają się za wymówkami, by nie podjąć pracy. W przeszłości było zbyt wiele okoliczności łagodzących, przez co gotowość do pracy była sprawą drugorzędną, a nie najważniejszą” – powiedziała Van Bossuyt. „Zbyt długo byliśmy zbyt pobłażliwi” – dodała.
Co może oznaczać brak gotowości do pracy
Minister podkreśla, że względy kulturowe ani religijne nie mogą stanowić wyjątku. Chodzi na przykład o przekonanie, że kobiety nie powinny pracować. Za niewystarczająco gotową do pracy może zostać uznana także osoba, która bez uzasadnionego powodu odmawia dostępnej opieki nad dziećmi, możliwego do pogodzenia dostosowanego grafiku, szkolenia lub wsparcia w szukaniu pracy.
Ważnym kryterium jest też nauka języka. Osoba korzystająca z pomocy OCMW/CPAS musi wykazać, że podejmuje kroki, by poprawić znajomość języka.
Zdrowie i studia
Okólnik zaznacza ponadto, że problemy zdrowotne nie oznaczają automatycznie, że ktoś w ogóle nie może pracować. Ośrodki mają brać pod uwagę nie tylko ograniczenia, ale też to, co nadal jest możliwe, na przykład praca w niepełnym wymiarze godzin lub praca dostosowana.
Gotowi do pracy powinni pozostać również studenci pobierający dochód integracyjny. Studia mogą być uzasadnionym powodem, by nie pracować w pełnym wymiarze, ale w weekendy i w czasie wakacji można od nich oczekiwać dostępności do pracy – zaznacza minister.
Ostateczną decyzję nadal podejmuje ośrodek pomocy społecznej, który ocenia każdą sytuację indywidualnie. Okólnik pojawia się w czasie, gdy do OCMW/CPAS trafia coraz więcej osób, które straciły zasiłek dla bezrobotnych w wyniku jego ograniczenia w czasie.