Firmy naftowe w Belgii zarobiły od marca 1,26 miliarda euro nadmiernych zysków na paliwach – Greenpeace: „To zyski wojenne”
Według wyliczeń Greenpeace firmy naftowe w Unii Europejskiej osiągnęły od 1 marca do 19 października 35,9 miliarda euro nadmiernych zysków, z czego 1,26 miliarda euro w Belgii. Organizacja chce...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Firmy naftowe w Unii Europejskiej osiągnęły między 1 marca a 19 października 2026 r. 35,9 miliarda euro nadmiernych zysków na paliwach kopalnych. W Belgii było to 1,26 miliarda euro. Tak wynika z wyliczeń organizacji ekologicznej Greenpeace, opisanych w czwartek 29 października przez nadawcę publicznego VRT (serwis VRT NWS). Greenpeace wzywa Unię Europejską i Belgię do wprowadzenia dodatkowego podatku od zysków firm naftowych.
Spis treści
5,4 miliona euro dziennie w Belgii
Z kwoty unijnej 28,2 miliarda euro przypada na olej napędowy, a 7,7 miliarda euro na benzynę. Nadmierne zyski odnotowano we wszystkich państwach członkowskich z wyjątkiem Malty, gdzie ceny na stacjach są ustalane odgórnie. Greenpeace podkreśla, że to teoretyczne wyliczenie, a nie dane z raportów kwartalnych firm.
Belgijska kwota 1,26 miliarda euro oznacza około 5,4 miliona euro dziennie. To 3,5 procent całej sumy unijnej, podczas gdy Belgia ma 2,6 procent ludności Unii. Pod względem łącznych zysków Belgia jest szósta w UE – za Niemcami, Francją, Włochami, Hiszpanią i Polską.
W przeliczeniu na litr Belgia zajmuje czwarte miejsce. Szacowana dodatkowa marża wynosi 25 eurocentów na litrze oleju napędowego i 15,1 eurocenta na litrze benzyny. W przypadku oleju napędowego wyższa jest tylko w Szwecji, Hiszpanii i Słowenii, a w przypadku benzyny – w Danii, Niemczech i Hiszpanii. Bezpośrednio korzystają na tym według Greenpeace m.in. koncerny TotalEnergies i ExxonMobil, które mają rafinerie w porcie w Antwerpii.
„Zyski wojenne”
Greenpeace wiąże te zyski z amerykańsko-izraelskimi bombardowaniami Iranu i wojną w rejonie Zatoki Perskiej. Koszty stałe, takie jak rafinacja, transport i dystrybucja, prawie się przy tym nie zmieniły.
To są zyski wojenne – mówi rzecznik Greenpeace Joeri Thijs.
Organizacja domaga się stałej europejskiej dopłaty od zysków firm naftowych i gazowych według zasady „zanieczyszczający płaci”, ustalonej przez Komisję Europejską i państwa członkowskie. Według Thijsa najlepiej uregulować to na poziomie unijnym, by zasady były bardziej jednolite.
Komisja Europejska nie przejmie inicjatywy
Ministrowie finansów Niemiec, Hiszpanii, Włoch, Portugalii, Austrii i Polski już wcześniej apelowali o unijny podatek od nadzwyczajnych zysków z paliw kopalnych. Komisja Europejska nie zamierza jednak sama tworzyć takiego systemu i pozostawia decyzję państwom członkowskim. Belgia miała podatek od nadmiernych zysków od stycznia 2022 r. do grudnia 2023 r. Wprowadził go rząd Alexandra De Croo po wzroście cen energii wywołanym wojną w Ukrainie.