Koń wszedł do restauracji pięciogwiazdkowego hotelu w Lanaken – „bardzo nieoczekiwany gość bez rezerwacji”
Goście restauracji w pięciogwiazdkowym hotelu La Butte aux Bois w Lanaken w Limburgii przeżyli w sobotę 24 października niecodzienną chwilę. W porze lunchu do bistro wszedł koń, który uciekł z...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Goście restauracji w pięciogwiazdkowym hotelu La Butte aux Bois w Lanaken w prowincji Limburgia przeżyli w sobotę 24 października niecodzienną chwilę. W porze lunchu do lokalu spokojnie wszedł koń, który uciekł z pobliskiej stadniny, przespacerował się między stolikami i wyszedł. Na zewnątrz wyprowadził go jeden z gości restauracji – informuje flamandzki nadawca publiczny VRT (serwis VRT NWS).
Do zdarzenia doszło około godz. 13.40 w Bistrôt Le Ciel, jednej z restauracji hotelu. Nagrania z kamer monitoringu i od kilku świadków pokazują, jak koń wchodzi do lokalu, jakby była to najzwyklejsza rzecz na świecie. Goście i personel byli wyraźnie zaskoczeni, ale zachowali spokój. Zwierzę także się nie spłoszyło i spokojnie szło przez salę.
„Pierwszy raz w ciągu 27 lat pracy”
„To było bardzo nieoczekiwane walk-in – tak nazywamy gości, którzy przychodzą bez rezerwacji” – powiedział VRT NWS dyrektor generalny La Butte aux Bois Jessy Brepoels.
To pierwszy raz, kiedy tak duże zwierzę dostało się do naszego lokalu. Czasem wleci jakiś zabłąkany ptak, ale w ciągu 27 lat pracy w hotelu nigdy czegoś takiego nie przeżyłem – dodał.
Jak opisuje dyrektor, koń wszedł głównym wejściem przy recepcji i poszedł prosto do bistro, gdzie trwał lunch. Spokojnie przeszedł między stolikami i niczego nie zniszczył. Kilku gości wstało, by zrobić mu miejsce. Całe zdarzenie trwało około dziesięciu minut i obserwowało je kilkadziesiąt osób.
Wyprowadzony na psi przysmak
„Jeden z naszych gości wywabił konia na zewnątrz psim przysmakiem i to się udało. Zwierzę od razu grzecznie poszło za nim, znów przez restaurację i recepcję, tą samą drogą, którą chwilę wcześniej weszło” – relacjonuje Jessy Brepoels.
Hotel La Butte aux Bois leży w zielonej okolicy w Lanaken, tuż przy granicy z Holandią. W pobliżu znajduje się stadnina Zangersheide, z której koń na chwilę uciekł. Hotel powiadomił właścicieli, którzy przyjechali po zwierzę. Jak podkreśla dyrektor, w lokalu nie ma żadnych szkód, choć – jak zauważa – mogło skończyć się inaczej, bo w hotelu stoi kilka dzieł sztuki.