Szczyt UE bez dalszego odroczenia opłaty za CO2 od paliw i ogrzewania – ETS2 ma ruszyć w 2028 r., Komisja ponownie zbada skutki
Unijni przywódcy nie zgodzili się w czwartek 15 października na dalsze odroczenie ETS2 - opłaty za CO2 od benzyny, diesla, gazu i oleju opałowego. Ile może to kosztować belgijskie gospodarstwa?
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Aktualizacja, godz. 10.49: Pierwszy dzień szczytu nie przyniósł konkretnych decyzji w sprawie wysokich cen energii – dyplomaci przyznają, że „nie ma cudownego rozwiązania”, jak podaje dziennik La Libre Belgique. Przywódcy poprosili Komisję Europejską o zaproponowanie nowych środków na krótką metę. Węgry, Polska, Słowacja, Czechy, Włochy i Cypr chcą, by ETS2 ruszył dopiero w 2030 r., ale sprzeciwiają się temu zdecydowanie m.in. Holandia, kraje nordyckie i Niemcy – rozmowy w tej sprawie mają trwać dalej. Wieczorna dyskusja o budżecie UE na lata 2028-2034 utknęła w martwym punkcie.
Spis treści
Unijni przywódcy nie zgodzili się na dalsze odroczenie nowej opłaty za emisję CO2 od paliw do samochodów i ogrzewania domów, znanej jako ETS2. Po całym dniu sporów o wysokie ceny energii na szczycie Unii Europejskiej w Brukseli w czwartek 15 października uzgodniono jedynie, że Komisja Europejska ma ponownie przeanalizować, jakie skutki będzie miała ta opłata. Apel części państw o kolejne przesunięcie jej startu nie trafił do końcowych wniosków szczytu – podaje dziennik Het Nieuwsblad. Na razie ETS2 ma więc ruszyć w 2028 r.
Start w 2030 r. „mostem za daleko”
Dyskusja o tym, jak ulżyć gospodarstwom domowym i firmom w czasie drogiej energii, szybko zeszła na opłatę za CO2 dla gospodarstw domowych. Jak relacjonuje dziennik De Tijd, pojawiła się propozycja, by nowy system handlu emisjami dla budynków i transportu wszedł w życie dopiero w 2030 r. Dla większości państw członkowskich było to jednak za daleko idące.
Pierwotnie ETS2 miał zacząć działać w styczniu 2027 r. Unia przesunęła go już o rok – na 2028 r. Szczyt przywódców UE w Brukseli trwa także w piątek 16 października.
Czego dotyczy ETS2
Nowy system obejmie benzynę, olej napędowy, gaz ziemny i olej opałowy. To nie kierowcy ani mieszkańcy będą bezpośrednio kupować uprawnienia do emisji, lecz dostawcy paliw i energii – za CO2, który powstaje przy spalaniu sprzedawanych przez nich produktów. Koszt ten najpewniej trafi jednak do cen na stacjach i rachunków za ogrzewanie. ETS2 nie dotyczy prądu – emisje z produkcji energii elektrycznej obejmuje już starszy system ETS, działający od 2005 r.
Ile może kosztować belgijskie gospodarstwa
Belgijska organizacja konsumencka Test-Aankoop/Test-Achats szacuje, że gospodarstwo, które nie zmieni swoich nawyków, zapłaci za energię łącznie od 250 do 400 euro rocznie więcej. Przy cenie 60 euro za tonę CO2, którą Federalne Biuro Planowania uważa za realistyczną na start, dodatkowy koszt wyniósłby mniej więcej:
- ok. 220 euro rocznie przy ogrzewaniu gazem (zużycie 17 000 kWh),
- ok. 320 euro przy ogrzewaniu olejem opałowym (1 700 litrów),
- ok. 175 euro dla samochodu z silnikiem benzynowym i ok. 180 euro dla diesla przy 15 000 km rocznie.
Prognozy mówią jednak o cenie od 100 do 150 euro za tonę do 2030 r. Przy 150 euro za tonę dodatkowy koszt ogrzewania gazem sięgnąłby ok. 550 euro rocznie, a olejem opałowym – ok. 825 euro. Najbardziej odczują to osoby ogrzewające dom olejem, osoby samotne i rodzice samotnie wychowujący dzieci.
Fundusz na złagodzenie skutków
Aby ochronić najsłabsze gospodarstwa, Unia uruchamia Społeczny Fundusz Klimatyczny. Belgia może z niego otrzymać ok. 1,66 mld euro na lata 2026-2032, do czego dołoży ok. 0,55 mld euro z własnego budżetu. Pieniądze mają iść m.in. na premie remontowe, lepszy transport publiczny, a być może także na czasowe wsparcie dochodów lub zniżki na rachunki za energię.
Nowa analiza Komisji Europejskiej, której zażądali przywódcy, może jeszcze wpłynąć na ostateczny kształt systemu. Na razie jednak harmonogram się nie zmienia – opłata za CO2 od paliw i ogrzewania ma zacząć obowiązywać w 2028 r.