Bruksela zastąpi premie Rénolution nieoprocentowanymi pożyczkami na remonty – 66 milionów euro od początku 2027 r.
Po zakończeniu programu premii remontowych Rénolution Region Stołeczny Brukseli chce uruchomić nieoprocentowane pożyczki na prace poprawiające efektywność energetyczną mieszkań. Na nowy mechanizm...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Po zakończeniu programu premii remontowych Rénolution Region Stołeczny Brukseli chce uruchomić nieoprocentowane pożyczki na prace poprawiające efektywność energetyczną mieszkań. Na nowy mechanizm przewidziano 66 milionów euro, a ma on zacząć działać na początku 2027 r. Szczegółowe zasady musi jeszcze ustalić rząd brukselski. O planach mówiła we wtorek 13 października w programie Bonsoir Bruxelles brukselskiej telewizji BX1 sekretarz stanu Regionu Stołecznego Brukseli ds. środowiska i klimatu Ans Persoons (Vooruit).
Premie trafiały do najlepiej zarabiających
Jak ocenia Persoons, dotychczasowy system nie pomagał w wystarczającym stopniu gospodarstwom domowym, które najbardziej potrzebowały wsparcia. „25 procent tych premii trafiło do 5 procent mieszkańców Brukseli o najwyższych dochodach” – wyjaśniła.
Nowy mechanizm ma być skierowany przede wszystkim do rodzin z klasy średniej i do gospodarstw domowych w trudnej sytuacji finansowej.
Chcemy systemu bardzo przystępnego i bardzo prostego, także pod względem administracyjnym, który skupi się na gospodarstwach domowych naprawdę go potrzebujących – powiedziała sekretarz stanu.
Plan na upały i rondo Schuman
Persoons chce też poprawić dostęp do terenów zielonych. Jak zauważyła, fale upałów pokazały różnice między poszczególnymi dzielnicami. „Każdy musi mieć dostęp do terenów zielonych” – podkreśliła. Sekretarz stanu poleciła swojej administracji przygotowanie planu ochrony przed upałem (plan fraîcheur) na przyszłe lato.
Odniosła się również do ronda Schuman. Projekt jego przebudowy nie przewiduje ostatecznie ani planowanego wcześniej zadaszenia, ani zieleni. „Trzeba koniecznie coś zrobić. Nie możemy zostawić tego placu w takim stanie” – stwierdziła Persoons. Sekretarz stanu nadal opowiada się za konstrukcją, która dawałaby cień. Pieniędzy na pierwotnie planowane zadaszenie nie znaleziono, ale jej zdaniem trzeba sfinansować rozwiązanie, które poprawi komfort osób korzystających z tego miejsca podczas upałów.