Kasa chorych CM chce, by sztuczna inteligencja wskazywała pracowników zagrożonych długim zwolnieniem lekarskim
Chrześcijańska kasa chorych CM chce używać sztucznej inteligencji, by rozpoznawać pracowników zagrożonych długotrwałą chorobą, zanim trafią na zwolnienie. System wczesnego wykrywania ma ruszyć w 2027...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Chrześcijańska kasa chorych CM chce używać sztucznej inteligencji, by rozpoznawać pracowników zagrożonych długotrwałą chorobą, zanim trafią na zwolnienie. System wczesnego wykrywania ma ruszyć w 2027 r. – podaje dziennik The Brussels Times, powołując się na dziennik De Standaard.
Spis treści
Krótkie nieobecności, fizjoterapia, leki
Prezes CM Luc Van Gorp powiedział De Standaard, że obecne zasady pozwalają ludziom pracować w szkodliwych warunkach, aż ich zdrowie nagle się załamie. Rozwiązanie widzi w zapobieganiu przyczynom zamiast reagowania po fakcie.
Algorytmy mają analizować wybrane dane zdrowotne i oznaczać osoby z grupy ryzyka – na przykład takie, które często są na krótkich zwolnieniach, korzystają z serii zabiegów fizjoterapii albo stale przyjmują leki. Według literatury medycznej takie czynniki pozwalają przewidzieć, kto jest zagrożony długim zwolnieniem.
Pilotaż w 12 firmach
Pilotażowy projekt prowadzony jest już z Antwerp Management School. Naukowcy obserwują w 12 różnych firmach pracowników z »pomarańczowym« poziomem zagrożenia – osoby pod rosnącą presją, które wciąż pracują. Projekt wyodrębnia codzienne czynniki obciążające, a firmy mają przez kilka tygodni celowo zmienić sposób pracy, by sprawdzić, co skutecznie zapobiega odejściu na zwolnienie.
Van Gorp chce przedstawić tę strategię federalnemu ministrowi zdrowia Frankowi Vandenbroucke (Vooruit) i zaznacza, że mogą być potrzebne zmiany w przepisach. Chce też współpracować z innymi kasami chorych.
580 000 osób na długim zwolnieniu
Kasy chorych ponoszą w Belgii główną odpowiedzialność finansową i administracyjną za pracowników na długich zwolnieniach lekarskich. Liczba osób długotrwale chorych wzrosła do około 580 000 w całym kraju.
Pomysł pojawia się w trudnym politycznie momencie – N-VA i MR w trwających negocjacjach budżetowych biorą na celownik finansowanie kas chorych. Wdrożenie algorytmów wymaga dużych pieniędzy i ludzi. Van Gorp podkreślił, że technologia ma służyć wyłącznie do wstępnego wykrywania, a dalszą opieką medyczną zajmą się ludzie: lekarze orzecznicy, doradcy zdrowotni i koordynatorzy powrotu do pracy.